Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Alex Guehi, którego dwa gole zapewniły Giovaissimi Nazionali Parma, udział w Final 8, udzielił wywiadu dla oficjalnej strony Gialloblu. Młody napastnik wypowiedział się między innymi na temat swoich odczuć związanych z awansem do turnieju finałowego oraz sytuacji klubu.
"Wciąż czuję w sobie wielką radość i satysfakcję, która towarzyszy mi od niedzieli, kiedy zdobyłem dla zespołu drugiego gola i stało się jasne, że zagramy w Final 8. Torino było trudnym rywalem, nasze starcie przechodziło przez różne fazy. Był moment gdy Torino w pierwszym meczu objęło prowadzenie, jednak udało nam się na nowo otworzyć ten mecz. W spotkaniu w Collecchio dopingowało nas wielu i to było niesamowite grać przy takiej publiczności. Komu dedykuje swoje dwa gole? Bramki, które zdobyłem przeciwko Torino, są dla mnie jak do tej pory najpiękniejszym osiągnięciem w mojej karierze. Chciałby zadedykować je dla Alessio Adorniego - ojca naszego bramkarza Federico, który jest dla mnie bardzo ważną osobą. Final 8? Przyjdzie nam zmierzyć się z silnymi rywalami. Boglogna grała z nami podczas sezonu zasadniczego. Będziemy musieli zachować w tym spotkaniu pełną koncentracje. Napoli to klasa sam w sobie, jednak faworytem grupy moim zdaniem jest Genoą, którą mieliśmy okazję podziwiać podczas rozgrywek Nike Cup. Ze swojej strony mogę powiedzieć, ze zrobimy wszystko, żeby przejść dalej. Jak każdy zespół popełniamy błędy, ale naszą siłą jest to, że nigdy się nie poddajemy i zawsze gramy do końca. Moje silne i słabe strony? Dobrze czuję się w pojedynkach 1 na 1, potrafię dobrze rozpocząć kontratak zespołu. Wiele muszę za to poprawić jeśli chodzi o grę obronną. Ulubiony piłkarz Parmy? Jestem w tym zespole od 2010 roku i zawsze byłem pod wrażeniem gry Biabianyego. Jak radzę sobie z trudną sytuacją klubu? Zawsze w ten sam sposób - starając się nie myśleć o tym i w 100% skupiać się na meczach i treningach. Udało nam się dojść tak daleko dzięki naszej ciężkiej pracy, ale także wielkiemu wsparciu ze strony trenera i wielu ludzi z sektora młodzieżowego a w szczególności Francesco Palmieriemu. Teraz po prostu chcemy jak najlepiej przygotować się do czekającego nas wyzwania, nie myśląc o niczym innym. Mam jednak wielką nadzieję, że ktoś kupi Parmę i pozwoli jej na strat w Serie B. Zawsze czułem się zaszczycony możliwością gry dla Parmy, która jest wielkim zespołem. Teraz po całym tym roku pełnym trudności ta moja duma z tego powodu stała się jeszcze większa. Moim marzeniem jest stać się profesjonalnym piłkarzem i chociaż raz móc zagrać w pierwszym zespole Parmy."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)