Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś na konferencji prasowej w ośrodku Collecchio, pojawił się Davide Giorgino, który skomentował sobotni mecz z Fano oraz kwestię postawy ekipy Gialloblu.
Jakbyś podsumował mecz z Fano?
Wczoraj wykonaliśmy nasz plan, osiągnęliśmy zwycięstwo, które bardzo zbliżyło nas do pierwszego miejsca w tabeli.
Styl jaki zaprezentowała Parma daleki był od ideału.
Nasze podejście do tego spotkania było jak najbardziej prawidłowe, byliśmy bardzo skoncentrowani na tym, by nie popełnić głupich błędów, które w ostatnim czasie dość często się nam przytrafiały. Z punktu widzenia fizycznego, nie mieliśmy żadnych problemów, dobrze wytrzymaliśmy trudy spotkania i w odpowiednim momencie zadaliśmy decydujący cios.
Obecna Parma jest bardzo cyniczna, ale również ma sporo szczęścia.
Cynizm i szczęście to dwie zupełnie różne rzeczy. Ta Parma jest cyniczna i nie wiedzę nic złego w wygrywaniu 1:0. Nie jest też tak, że nasza gra jest bardzo słaba. Można dostrzec znaczącą poprawę w stosunku do tego co było na początku sezonu. Staramy się coraz bardziej operować piłką, wyeliminowaliśmy długie zagrania do absolutnego minimum. Nasze problemy we wczorajszym spotkaniu wynikały głównie z bardzo defensywnego ustawienia Fano, które broniło się praktycznie całym zespołem, przez co ciężko było kreować nam groźne sytuacje.
Spodziewałeś się, że zagrasz w środku pola obok Corapiego i Scavone?
Zawsze jestem gotowy do tego by wspomóc zespół i ucieszyłem się, gdy znalazłem się w wyjściowym składzie. Trener dokonuje odpowiednich wyborów na bazie tego co widzi w trakcie tygodnia oraz dodatkowo bierze pod uwagę charakterystykę przeciwnika. Stawiając na mnie trener dał większą swobodę w działaniach ofensywnych dla Scavone i Ciccio. Uważam, że jako formacja zagraliśmy całkiem nieźle, dobrze uzupełnialiśmy się nawzajem, udało się również rozegrać kilka schematów ćwiczonych w trakcie tygodnia.
Kibice spodziewali się zdecydowanie łatwiejszego meczu.
W tej lidze nie ma łatwych spotkań ani pewniaków do zwycięstwa. Pokazuje to chociażby przykład Gubbio, które na własnym terenie uległo 5:1 Teramo. My zaś z kolei pokazaliśmy wczoraj prawdziwą dojrzałość co jest cechą wielkich zespołów.
Wczoraj często grałeś praktycznie jako obrońca, jak się czułeś w tej roli?
W przeszłości wielokrotnie miałem już okazję grywać w ten sposób, więc nie była to dla mnie żadna nowość. Bardzo cieszy mnie fakt, że zagraliśmy na zero z tyłu, co było efektem współpracy wszystkich zawodników na boisku.
Jesteś zaniepokojony małą liczbą szans wykreowanych przez Parmę?
Takie mecze jak ten w Fano się zdarzają, nie powinniśmy robić z tego tragedii. Jesteśmy świadomi swojej jakości i wiemy, że w końcu uda nam się wskoczyć na wyższy poziom. Na każdym treningu ciężko pracujemy by poprawić nasze błędy.
Kibice chcą by Parma grała efektownie.
Prawda jest tak, że w tym roku ciężko będzie powtórzyć wyniki po 5:0, które osiągaliśmy w zeszłym sezonie. Liga jest zdecydowanie bardziej wyrównana i o wiele trudniejsza. Wiemy, czego oczekują od nas kibice, mamy przed sobą jasno wytyczony cel, a w ostatecznym rozrachunku liczą się tylko punkty, a nie styl w jakim są osiągane.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)