Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
alberto Gilardino - zasłużony zawodnik, który przez wiele lat reprezentował barwy Parmy, ogłosił decyzję o zakończeniu, trwającej blisko 20 lata kariery piłkarskiej.
Gilardino w trakcie swojej bogatej przygody z futbolem występował w brawach takich drużyn jak Parma, Piacenza, Verona, Milan, Fiorentina, Genoa, Bologna, Palermo, Empoli, Pescara, Spezia oraz chińskie Guangzhou. Poza tym napastnik może poszczycić się mianem reprezentanta Włoch, bowiem w pierwszej drużynie rozegrał 57 spotkań, w których zdobył 19 bramek, zaś w 2006 roku przyczynił się do zdobycia przez Italię Mistrzostwa Świata.
Na Stadio Tardini, Gilardino występował w latach 2002-2005. Ogółem dla Gialloblu, rozegrał on 116 oficjalnych spotkań, w których zdobył 56 goli, co czyni go jednym z najlepszych strzelców w historii klubu. Warto też wspomnieć, iż swój ostatni oficjalny mecz Gilardino rozegrał dla Spezi, grając przeciwko Parmie - 18 maja 2018 roku.
Mimo iż nie zawsze było mu po drodze z kibicami Gialloblu za całą karierę oraz to czego dokonał dla naszego klubu należą mu się wielkie podziękowania.
GRAZIE ALBERTO!
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)