Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Serwis ParmaLive.com przeprowadził rozmowę z Augusto Gentilinim - selekcjonerem reprezentacji Serie D, z której wynika, iż żaden z piłkarzy Parmy nie otrzyma powołania na zbliżające się Viareggio Cup.
"Zommers? To bez wątpienia jeden z najlepszych bramkarzy w Serie D, jednak jest on też częścią kadry swojego kraju, której występy pokrywają się z terminem Viareggio Cup. Z tego powodu nie zdecydowaliśmy się na jego powołanie. Saporetti? Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i na pewno miałby miejsce w kadrze, jednak wszystko pokrzyżowała jego niespodziewana kontuzja. Simonetti? To kolejny utalentowany zawodnik, widziałem go w akcji i byłem zadowolony z jego gry, w jego wypadku problemem jest jednak limit narzucony przez Viareggio, ponieważ w kadrze może być tylko 4 graczy z rocznika 1996. Ricci? To zawodnik, który u Apolloniego gra regularnie, jednak nie mogę go powołać do reprezentacji z uwagi na jego wciąż obowiązujący kontrakt z Livorno. Adorni? Z tego co mi wiadomo znakomicie zaprezentował się w reprezentacji U-18, to świetnie rokujący na przyszłość zawodnik, jego czas jeszcze nadejdzie."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)