Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | ? - ? | Como | ||
| Cagliari | ? - ? | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | ? - ? | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Były golkiper Parmy - Sebastien Frey, na łamach audycji PARMATALK, wypowiedział się na temat spotkania z Genoą, a także wyraził swoją opinię na temat Ziona Suzukiego.
"Mecz Parmy z Genoą nie był dobrym widowiskiem. Powiedziałbym wręcz, że było to typowe spotkanie zespołów ze skomplikowaną sytuacją, które bardzo potrzebują punktów. Było to widać od pierwszej minuty, bowiem zarówno Parma, jak i Genoa, najzwyczajniej w świecie bały się zaryzykować i grały w sposób niezwykle zachowawczy. Jeśli przyjrzymy się suchym sytuacją, to Genoa faktycznie zasłużyła na zwycięstwo, bo wykreowała nieco więcej i była też w stanie oddawać celne strzały. Parma z kolei w ogóle nie przypominała drużyny z poprzednich meczów, w tym chociażby spotkania z Juventusem. Crociati byli pełni strachu i grali bez przekonania o własnej wartości. Wyraźnie nie był to ich wieczór. Idę o zakład, że gdyby ta konfrontacja trwała jeszcze 2 godziny to i tak nie byliby oni w stanie zdobyć bramki. Suzuki? Miał kilka udanych interwencji jednak, nie był to dla niego przesadnie skomplikowany mecz. Z tego co miałem okazję go obserwować wydaje się naprawdę ciekawym bramkarzem. Mimo młodego wieku potrafi zachować spokój i dysponuje świetnym długim podaniem. Fizycznie też niczego mu nie brakuje, ma odpowiednią strukturę, aby królować na przedpolu. Nie wiem jak daleko może zajść i gdzie jest sufit jego możliwości, gdyż do tej pory widziałem go zbyt mało, niemniej, tak jak już powiedziałem wydaje się on ciekawym zawodnikiem, godnym śledzenia."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)