Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Parma, która zaimponowała Italii, stawiając zacięty opór Interowi, stoi być może przed ostatnią szansą na włączenie się do walki o utrzymanie. W niedzielę na Artemio Frnachi, Crociati zmierzą się z Fiorentiną.
Biorąc pod uwagę potencjał zarówno kadrowy jak i finansowy, a także klubowe aspirację, postawę Fiorentiny w obecnej (a także w sumie w poprzedniej) kampanii należałoby uznać za jedno z największych rozczarowań sezonu. W trakcie rozgrywek ekipa ze Florencji dokonała zmiany na stanowisku szkoleniowca, w wyniku której, Giuseppe Iachiniego zastąpił Cesare Prandelli. Wprawdzie dzięki tej korekcie klub wydostał się z okolic strefy spadkowej, jednak jego sytuacja wciąż nie jest do końca bezpieczna.
Ostatnie tygodnie są dla klubu z Florencji bardzo trudne, bowiem w 5 ostatnich spotkaniach, poza wygraną ze Spezią, drużyna Prandelliego odnotowała 4 porażki, w wyniku których, w mediach zaczęło się mówić o kolejnej, możliwej zmianie szkoleniowca. Co więcej niedzielny mecz z Parmą, miałby być dla Prandelliego grą o utrzymanie posady.
Chcąc nie chcąc, starcie z Fiorentiną, Parma musi traktować w kategoriach konfrontacji z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. Co więcej wydaje się, że dla podopiecznych Roberto D'Aversy może być to już naprawdę ostatnia szansa na dołączenie do walki o utrzymanie status pierwszoligowej drużyny.
Wielkim problemem Parmy w dalszym ciągu jest regularne punktowanie, jednak ostatnie mecze mogą stanowić pewnego rodzaju promyk nadziei. W czwartek Crociati wprawdzie ulegli Interowi, jednak swoją postawą i grą na tle lidera tabeli, zaimponowali całej Italii. Wielu kibiców, a także trener D'Aversa ma nadzieję, że ten mecz, choć przegrany, pozwoli piłkarzom uwierzyć we własne możliwości i na nowo rozbudzi entuzjazm, tak potrzebny w walce o główny cel sezonu.
Niestety prócz deficytu punktowego Parma nieustanie musi zmagać się również z kłopotami wewnętrznymi, związanymi z kontuzjami. Wprawdzie na mecz z Fiorentiną do kadry powróci Gervinho, to D'Avera nie będzie mógł skorzystać z usług takich graczy jak Valenti, Zirkzee, Cornelius, Conti czy Caviglia.
Z uwagi na trudny tydzień z trzema spotkaniami do rozegrania oraz oraz dużą intensywność jaką cechowała się gra z Interem, bardzo możliwe, że w wyjściowym składzie Parmy, we Florencji zobaczymy sporo zmian. Na bokach obrony szanse występu od pierwszej minuty powinni otrzymać Busi oraz Pezzella, do drugiej linii może wrócić Kucka, z kolei w ataku rolę "fałszywej 9" miałby przejąć Brunetta. Ponad to walkę o miejsce w wyjściowym składzie miałoby stoczyć dwóch Rumunów - Mihaila i Man.
Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historię spotkań obu zespołów, bowiem Parma i Fiorentina to rywale, którzy na przestrzeni lat, spotykali się dość często, bo aż 68 razy. Bilans tych konfrontacji jest korzystniejszy dla Violi, która wygrała 24 mecze, przy 24 remisach i 20 wygranych Crociatich. Na korzyść ekipy z Florencji, przedstawia się także statystyka spotkań na własnym boisku. Na Artemio Franchi, Parma zanotowała 8 wygranych, 10 remisów i 15 porażek.
Podsumowując, zarówno Parma i Fiorentina to zespoły targane licznymi problemami, potrzebujące punktów jak tlenu, dlatego też niedzielne spotkanie śmiało można określić tym z kategorii o "6 punktów". Crociati muszą wygrać by potrzymać nadzieję na walkę o utrzymanie, z kolei Fiorentina by zagwarantować sobie nieco spokoju oraz utrzymać posadę trenera. Ciężko jest przewidzieć, w którym kierunku może pójść to spotkanie, jednak kibice raczej nie powinni nastawiać się na wielkie piłkarskie widowisko. Będzie to raczej mecz na wyniszczenie, pełen walki i fizycznych pojedynków. Tym nie mniej, nie zważając na koszty, ekipa D'Aversy musi zrobić wszystko by 3 punkty pojechały do Parmy, w przeciwnym wypadku Crociati mogą już w zasadzie rejestrować się w Serie B...
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)