Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Dziś w ośrodku Collecchio, odbyła się specjalnie zwołana konferencja prasowa, z udziałem wiceprezydenta Parmy - Marco Ferrariego, który zabrał głos na temat aktualnej sytuacji zespołu.
"Zdecydowaliśmy się na zwołanie tej konferencji prasowej, bowiem jako najwyższe kierownictwo czujemy odpowiedzialność za postawę zespołu i nie zamierzamy od niej uciekać gdy idzie źle. W 3 ostatnich meczach otrzymaliśmy trzy solidne "klapsy", które odwróciły naszą sytuację o 180 stopni. Jestem mi niezwykle żal tego co wydarzyło się w naszych ostatnich meczach, ale przede wszystkim jest mi żal kibiców, którzy są z nami niezależnie od okoliczności i najzwyczajniej w świecie zasłużyli na to by móc świętować sukces, który w tej chwili znacznie się od nas oddalił. W listopadzie gdy nasza sytuacja ligowa była równie nieciekawa, podjęliśmy decyzje o radykalnych zmianach, który okazały się bardzo trafione, dogoniliśmy resztę stawki i realnie myśleliśmy o pierwszym miejscu. Teraz jest sami sobie wszystko skomplikowaliśmy. 10 punktów straty do pierwszego miejsca to różnica niemalże nie do odrobienia. Rozumiem tych, którzy czują się rozczarowani naszą sytuacją, jednak to nie pora by się załamywać. Wciąż możemy zrealizować nasz główny cel jakim jest awans. Naszą wielką siłą jest zespół i solidna organizacja oparta o dwa stałe punkty - trenera i dyrektora sportowego. Pan D'Aversa w krótkim czasie dokonał naprawdę wspaniałej przemiany drużyny, zaszczepił w niej wiarę we własne zdolności i jesteśmy przekonani co do tego, że jest to właściwa osoba na właściwym miejscu. Z kolei pan Faggiaono, podczas mercato, a także w ostatnich tygodniach pokazał iż jest wielkim specjalistą, który dobrze wie czego potrzeba zespołowi w Lega Pro. Przeżywamy trudny okres i nie jest to dobra pora by szukać winnych i przerzucać się odpowiedzialnością. Trzeba dalej robić swoje, podejść do każdego spotkania z rządzą zwycięstwa. Nie porzucajmy wiary w nasz zespół. Pamiętam, że w grudniu gdy przystępowaliśmy do derbów wielu skazywało nas na porażkę, tymczasem dokonaliśmy czegoś wielkiego. Jestem przekonany, że możemy to powtórzyć. Teraz nie liczą się już inne zespoły, nie możemy się na nie oglądać, trzeba skupić się tylko na sobie, a co się stanie na koniec sezonu zobaczymy. W każdym razie przed wcześnie bym nas nie skreślał."
Przyczyną słabszej formy były liczne zmiany i kontuzje?
Z pewnością miało to swój wpływ na naszą postawę, jednak nie możemy na siłę szukać alibi, mamy silny i wyrównany skład i powinniśmy sobie radzić z takimi trudnościami.
Czy zespół skupia się teraz na play-off?
Nie myślimy o play-off, liczy się tylko tu i teraz. Chcemy wygrać każdy mecz, który pozostał do końca sezonu.
Jak byś podsumował ostatnie 3 mecze?
Były to z goła odmienne spotkania. Z Forli i Mantovą zremisowaliśmy przez zbyt dużą zachowawczość, która obróciła się przeciwko nam. Przeciwko Fano, byliśmy za to za bardzo spięci i nerwowi, mieliśmy ogromną przewagę i stworzyliśmy sobie liczne sytuacji, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Patrząc z szerszej perspektywy, myślę że tymi spotkaniami, zapłaciliśmy za dwie konfrontacje z Venezią. Gdyby nie głupio stracone punkty w tych meczach, bylibyśmy na szczycie tabeli i wszystko wyglądałoby inaczej.
Kierownictwo odwiedziło zespół podczas treningu.
Owszem, jednak nie wywieraliśmy na trenerze i zawodnikach żadnej presji ani nie stawialiśmy im, żadnych wymagań. Po prostu był to dobry czas by spędzić więcej czasu razem.
Nie można zapominać o Padovie...
Tak jak już mówiłem nie możemy oglądać się na swoich rywali. Każde spotkanie trzeba traktować jak mecz o życie i dążyć do zwycięstwa. Zdaję sobie sprawę, że na zespole będzie teraz ciążyć olbrzymia presja, jednak z drugiej strony mamy w kadrze wielu doświadczonych graczy, którzy powinni w tej trudnej chwili wziąć na siebie odpowiedzialność i poprowadzić nas ku właściwej ścieżce.
Co jest w takim razie celem drużyny?
Grać i walczyć do samego końca, z pełnym skupieniem na sprawach boiskowych.
Zmieniając nieco temat, czy klub przedłużył umowę z Faggiano?
Pracujemy nad tym, wszystko jest niemalże gotowe, jednak na tę chwilę mamy pilniejsze sprawy an głowie.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)