Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po bolesnej porażce z Genoą kobiecy zespół Parmy odzyskał rezon i potrafił przeciwstawić się kolejnemu ligowemu potentatowi.
W meczu szóstej kolejki Serie A podopieczne Giovanniego Valentiego zremisowały 1:1 z Fiorentiną na własnym boisku w ośrodku "Il Noce" w Noceto. Przed tą kolejką Viola zajmowała drugie miejsce w tabeli, a co więcej - to właśnie ona jako pierwsza objęła prowadzenie. Crociate zdołały jednak odrobić niekorzystny wynik, a cenny punkt zapewniło im trafienie Distefano w drugiej połowie spotkania.
Mimo korzystnego rezultatu i dobrej gry sytuacja Parmy w lidze pozostaje skomplikowana. Z dorobkiem sześciu punktów zespół Valentiego zajmuje obecnie dziesiąte, czyli trzecie od końca miejsce w tabeli.
Bramki: Distefano 58 min.; Severini 50 min.(k)
Składy:
PARMA (3-5-2): Ceasar; Pondini, Ambrosi (C), Bou Salas; Real Carranza, Uffren, Domínguez Rojo, Benedetti, Cox; Pinther (69' Kaján), Distefano (69' Kajzba).
FIORENTINA (4-3-3): Fiskerstrand; Van Der Zanden, Faerge, Orsi, Woldvik; Severini (C), Snerle, Cherubini (66' Tryggvadottir); Bonfantini (79' Johansen), Hurtig (59' Wijnants), Janogy.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)