Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś w ośrodku Collecchio odbyła się specjalnie zwołana konferencja prasowa z udziałem Daniele Faggiano, podczas której dyrektor sportowy Gialloblu podsumował letnie mercato, a takze wypowiedział się na temat kilku innych kwestii bieżących.
"O momentu zakończenia mercato czuję się bardzo zrelaksowany. Był to niezwykle intensywny czas, który kosztował mnie i moich współpracowników mnóstwo nerwów. Mimo, iż nie udało się do końca zrealizować rzeczy, które sobie założyliśmy to wydatnie wzmocniliśmy kadrę, do klubu zawitali naprawdę uznani gracze i nasz zespół jest w pełni konkurencyjny. Tak więc mercato należy zaliczyć do grona udanych. Nazwiska jednak same nie grają, teraz wszystko zależy od ciężkiej pracy na treningach i na boisku. Dezi? To był szalony transfer, a duża rolę odegrała moja znajomość z dyrektorem sportowym Napoli. Jest to zawodnik z absolutnego topu jeśli chodzi o Serie B, cieszymy, że mamy go u siebie. Ceravolo? Nie było żadną tajemnicą, że celem na ostatnie dni mercato było pozyskanie napastnika. W ostatnim dniu wszystko nagle zaczynało się walić, a kolejne rozmowy kończyły się niepowodzeniem na szczęście dzięki pomocy i wsparciu ludzi takich jak Pizzarotti, Carra, Rubino, Paini i Povolo udało się wszystko doprowadzić do szczęśliwego zakończenia. Nie było łatwo wyrwać Ceravolo z Benevento, bowiem, jednak na drodze długich negocjacji w końcu osiągnęliśmy porozumienie. Caputo i Matri? Ci zawodnicy znajdowali się w obrębie naszych zainteresowań, jednak z różnych powodów negocjacje w ich sprawie zakończyły się niepowodzeniem, nie ma jednak co żałować takie sytuacje na mercato się zdarzają. Ważne jest to, że udało nam się zbudować dobry zespół, praktycznie na każdej pozycji mamy po dwóch bardzo dobrych zawodników. Skreślenia z listy? Niestety mimo usilnych starań nie udało nam się sfinalizować kilku operacji wychodzących, efekt tego jest taki, że mamy w kadrze zbyt wielu zawodników over23 i trójka musi zostać skreślona z listy zgłoszonych do rozgrywek. Będą to Giorgino, Coly i Garufo. Wczoraj byłem bardzo zdenerwowany tym, iż nie udało się doprowadzić do końca ich transferów. Nie miałem jeszcze okazji z nimi porozmawiać, jednak są dla nich pewne opcje na przyszłość. Niektóre rynki zagraniczne wciąż są otwarte, zawsze istnieje też opcja polubownego rozwiązania umowy. To wszystko będziemy wspólnie rozważać podczas najbliższych dni. Zakończona sprawa meczu z Anconą? Cieszę się, że ten koszmar dobiegł końca i udowodniliśmy swoją rację. Niestety nic nie jest w stanie cofnąć słów, które zostały skierowane pod naszym adresem oraz w pełni naprawić strat wizerunkowych. Mam nadzieję, że w przyszłości dziennikarze i postronni obserwatorzy dwa razy się zastanowią nim zaczną wydawać podobne wyroki..."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)