Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Nahuel Estevez, udzielił wywiadu dla Fox Deportes, w którym wypowiedział się, na temat swojego pobytu w Parmie oraz przyszłości.
Przybycie do Parmy: "Gdy zadzwoniła do mnie Parma, byłem doskonale świadomy tego jaki jest to klub i jacy argentyńscy piłkarze tam występowali. Praktycznie od razu zgodziłem się na ich propozycję i powiedziałem "tak". Dołączenie do tego zespołu było dla mnie zaszczytem. Teraz jestem tu już prawie trzeci rok i nie żałuję swojej decyzji. W pierwszym sezonie byliśmy blisko awansu, jednak ostatecznie przegraliśmy w półfinale baraży z Cagliari. Było to dla nas olbrzymie rozczarowanie, gdyż czuliśmy się silni i gotowi na awans do Serie A. Z drugiej strony, paradoksalnie, tamta porażka pomogła nam stać się lepszym zespołem i stanowiła bardzo cenną lekcję, którą dobrze wykorzystaliśmy. Udowodniliśmy to w kolejnym sezonie, w którym wygraliśmy mistrzostwa Serie B i bezpośrednio awansowaliśmy do Serie A, a następnie utrzymaliśmy się w elicie."
Mentalność potrzebna do utrzymania: "Nie ma co ukrywać, że pomiędzy Serie B, a Serie A musieliśmy zmienić swoje nastawienie. To dwie zupełnie inne rzeczywistości, które wymagają innej mentalności. W Serie B, klub taki jak Parma, z taką historią, tradycją oraz obecnymi ambicjami ma obowiązek wygrywać. Normalne jest więc to, że na 38 spotkań, masz więcej zwycięstw niż porażek, a gdy wygrywasz wszystko przychodził łatwiej, jesteś bardziej zmotywowany i masz w sobie więcej entuzjazmu. Jednak gdy walczysz o utrzymanie, musisz nauczyć się żyć z porażkami i czerpać z nich jak najwięcej. To bardzo trudne wyzwanie, musisz być silny psychicznie, nie patrzeć wstecz i skupiać się tylko na następnym meczu. Nawet jeśli przegrałeś 2 czy 3 spotkania z rzędu, musisz to jak najszybciej wyrzucić z pamięci i dokonać restartu. Co oczywiste konieczna jest też wiara w końcowy sukces i to, że jesteś w stanie się uratować. To wszystko składa się na naprawdę olbrzymie wyzwanie, na psychologicznym poziomie."
Przyszłość: "Zawsze staram się dążyć do doskonałości, to leży w mojej naturze. Obecnie moja głowa jest w Parmie. Chcę zostać w Serie A i dalej reprezentować barwy tego klubu. Zobaczymy jak sprawy się potoczą, jednak moim celem jest dalszy rozwój, tutaj w Parmie."
Możliwy powrót do Argentyny: "Tęsknie za Argentyną, za swoimi przyjaciółmi oraz za sposobem doświadczania piłki nożnej, który jest unikalny dla naszego kraju. Nawet jeśli we Włoszech, futbol jest niemalże religią, to i tak w Argentynie wszystko jest jeszcze bardziej intensywne. Mimo tej tęsknoty, jestem szczęśliwy w Europie, a mojej rodzinie dobrze się tu żyje. Nie wykluczam, że pewnego dnia wrócę do domu, ale teraz jestem zadowolony, z miejsca, w jakim się znalazłem."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)