Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Statystyki i liczby, w odniesieniu do futbolu nie zawsze stanowią pełne odzwierciedlenie rzeczywistości, jednak bardzo często są one źródłem ciekawych materiałów do analizy, pozwalających spojrzeć na sprawę z innej perspektywy.
Tak też możemy uczynić w przypadku Parmy, aby spróbować wytłumaczyć fenomen jej niezwykle niestabilnej formy i braku ciągłości w osiąganych wynikach. By zobrazować problem, dwubiegunowości, z jakim często borykają się Crociati, możemy spojrzeć na rezultaty, jakie osiągają oni zarówno w pierwszych, jak i drugich połowach swoich spotkań.
Jak się okazuję, gdyby w Serie B, pod uwagę brane było tylko pierwsze 45 minut, Parma zajmowałaby obecnie drugie miejsce w tabeli, z dorobkiem 46 punktów (o 6 więcej niż obecnie). Crociati mieliby wówczas przewagę jednego oczka nad trzecim Frosinone oraz stratę dwóch punktów do lidera z Genoi. Jeśli jednak wzięlibyśmy pod uwagę tylko drugie odsłony spotkań, liczby przybrałyby już, dla ekipy Pecchii, bardzo brutalny charakter. Otóż w takim scenariuszu Parma zajmowałaby dopiero 13 pozycję, z 34 punktami w dorobku i przewagą ledwie trzech oczek na strefą play-out.
Na bazie tej, na pozór banalnej i prostej statystyki, możemy wyciągnąć pewne wnioski. Otóż Parma, w świetle tych liczb jawi się nam jako drużyna posiadająca olbrzymie problemy z utrzymanie odpowiedniego poziomu koncentracji wraz z postępem meczu, przy równoczesnym braku umiejętności zarządzania spotkaniem przez pełne 90 minut. To z kolei można sprowadzić do jednego, prostego i wyświechtanego stwierdzenia - mentalności zwycięzców, której ekipa Pecchii najwyraźniej wciąż u siebie nie wykształciła. Być może są to zbyt daleko idące wnioski, jednak chyba każdy kibic, tydzień w tydzień, śledzący poczynania zespołu, w tym sezonie byłby w stanie się pod tymi tezami podpisać.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)