Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Na obecnym etapie mercato wydaje się, że priorytetem dla Parmy, jest pozyskanie, przynajmniej jednego obrońcy. Od kilku dni w temacie panowała cisza, jednak dziś w mediach pojawiło się nowe, potencjalnie ciekawe nazwisko.
Jak podaje Sky Sport, w związku ze sporymi trudnościami w sprowadzeniu Pietro Beruatto (Pisa żąda za jego kartę 4 mln euro), Crociati poszukują innych rozwiązań, na bok obrony. Najnowszym pomysłem duetu Pederzoli-Vaeyens miałby być Lorenzo Dickmann ze SPAL. 26-latek to piłkarz bardzo doświadczony, na drugoligowych boiskach, posiadający na swoim koncie ponad 220 występów w Serie B, w związku z czym mógłby stanowić naprawdę dobre uzupełnienie kary Parmy, która zdaję się potrzebować, właśnie takich graczy. Do tego z uwagi na spadek SPAL (którego Dickmann w zeszłym sezonie był kapitanem) do Serie C, jego transfer mógłby odbyć się za stosunkowo niewielką kwotę, nieprzekraczającą miliona euro.
Jak twierdzą dziennikarze, pierwszy kontakt, między Parmą i SPAL, w sprawie Dickmanna został już zainicjowany, zaś faktyczne negocjacje mogłyby wystartować, na początku przyszłego tygodnia.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)