Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Antonio Di Gaudio - jeden z bohaterów ostatniego awansu Parmy z Serie B do Serie A, w sezonie 17/18, udzielił wywiadu dla serwisu ParmaLive.com, w którym wypowiedział się na temat obecnej sytuacji Crociatich.
Po 17 kolejkach Parma zdecydowanie rozczarowuje. Jakie według Ciebie są tego przyczyny?
Osoby z zewnątrz nigdy nie są w stanie z pełnym przekonaniem wypowiedzieć się na temat tego co dzieje się w zespole. Jedyne co możemy robić to tylko spekulować. Według mnie Parma jest bardzo silną drużyną, zaś jej obecna pozycja w tabeli jest wprost irracjonalna. Cóż trzeba powiedzieć, że kiedy spadasz z Serie A, zawsze napotykasz pewne dodatkowe trudności, związane z adaptacją w nowych warunkach, zaś na przykładzie Parmy widać to aż nazbyt dobrze. To fakt, iż drużyna na razie rozczarowuje, jednak z takim składem, personelem, zapleczem i kibicami, którymi dysponują Crociati, powrót na właściwą ścieżkę powinien nastąpić szybko.
Pomysł Maeski nie przyniósł pożądanych rezultatów. Czy uważasz, że pragmatyzm Iachiniego sprawdzi sie lepiej?
Z tego co mi wiadomo i z tego co mi wiadomo i z tego co powiedzieli mi moi koledzy, pomysł na futbol Mareski był bardzo ciekawy, zaś same treningi i sposób prowadzenia zajęć niezwykle piłkarzom odpowiadały. Wielu uważa, że Maresca jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i zdoła pokazać swój prawdziwy potencjał. Co do Iachiniego to uważam, że jest on aktualnie jednym z najlepszych trenerów w Serie B. To szkoleniowiec posiadający niezwykłe doświadczenie i dobrą rękę do zawodników. Z pewnością jest to osoba, która może zagwarantować Parmie odwrócenie losów sezonu.
Awansowałeś wraz z Parmą do Serie A. Czy uważasz, że obecny zespół ma jeszcze szansę na bezpośrednią promocję, czy też powinien skupić się w pełni na play-offach?
Z tamtego okresu mam masę niezapomnianych i pięknych wspomnień. My ludzie z tamtego zespołu, jak Frattali, Calaio, Munari, Ciciretti, Scozzarella, Barilla i inni, wciąż mamy ze sobą kontakt. Rozmawiamy na WhatsApp, zaś nasza grupa nazywa się "Come Noi nessuno mai". Tworzyliśmy naprawdę świetny zespół, a co ważniejsze zżytą grupę. Pamiętam, że w tamtym sezonie wygrywaliśmy praktycznie wszystko u siebie, zaś na wyjazdach zdarzały się nam bardzo dotkliwe porażki. Nie był to sezon usłany różami, mieliśmy sporo problemów i kryzysów, jednak zawsze byliśmy w stanie, choćby w drobny sposób przesuwać się w tabeli, co ostatecznie okazało się kluczowe. Mieliśmy też umiejętność błyskawicznego restartu i nie trzymania w głowie porażek. Może nie dysponowaliśmy najsilniejszym, od strony technicznej, składem, ale byliśmy prawdziwą drużyną i za sprawą tego, w kluczowych momentach górowaliśmy nad innymi. Obecna Parma ma dużo lepszy skład, tak więc nie widzę przeciwskazań, by przestać wierzyć w bezpośrednią promocję. Co więcej mamy dopiero grudzień, tak więc zakładanie, z góry, że chce się dostać tylko do play-offów, jest nieco bez sensu. Trzeba skupić się na grze i zdobywaniu punktów zaś w marcu-kwietniu zobaczymy na co ostatecznie stać tą drużynę.
W Serie B masz na koncie 176 występów, 23 gole i 18 asyst. Jak postrzegasz obecne rozgrywki?
Serie B to liga bezlitosna. Tu nie ma łatwych spotkań, w każdy weekend musisz się spocić i walczyć do upadłego o swoje. Ciężko przewiduje się tu jakiekolwiek wyniki. Musisz być też wyrachowany i rozumieć kiedy trzeba zadowolić się remisem, zamiast niepotrzebnie ryzykować pogoń za 3 punktami, która może się skończyć porażką. W Serie B, technika zawsze schodzi na drugi plan, tu najważniejsze są mentalność oraz charakter. Obecne rozgrywki są niezwykle ciekawe, na pewno jedne z najlepszych od lat. Bardzo podoba mi się postawa Lecce, które według mnie jest prawdziwą siłą i uosobieniem Serie B. Zaskoczeniem jest za to Pisa, która pokazuje jak wielkie znaczenie ma dobór odpowiednich piłkarzy, nawet jeśli nie dysponuje się wielkimi nazwiskami.
Jako człowiek z zewnątrz, jak postrzegasz amerykańskich właścicieli Parmy? Pieniezy i środków wydaje się nie brakować, jednak wyników nie ma.
Według mnie nowy prezes stworzył świetny zespół i tylko kwestią czasu jest to, aż zacznie on seryjnie punktować. To ambitny człowiek, który daje klubowi stabilność i wielkie możliwości ekonomiczne, które nawet przekraczają te jakimi dysponuje część ekip z Serie A. Potrzeba cierpliwości i czasu, a wyniki przyjdą.
Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie z Parmy?
Parma była i pozostanie w moim sercu. Na poziomie sportowym, jak mówiłem już wcześniej, najwspanialsza była cała grupa i możliwość wspólnego grani i współdzielenia z tymi ludźmi szatni. Poznałem tu wielu przyjaciół, zaś samo Tardini było jedną z najwspanialszych aren, na których przyszło mi występować. Wciąż mam przed oczami mecz z Juventusem, w którym występował Cristiano Ronaldo, i to co działo się na trybunach. To było prawdziwe święto piłki nożnej. Na poziomie osobistym, Parma to wspaniałe miasto. Kupiłem tutaj dom i pewnego dnia chciałbym tu zamieszkać. Moja żona również jest zakochana w tym mieście, spędziliśmy tu wspaniały czas.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)