Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
W wywiadzie dla serwisu CalcioMercato.com, Kastriot Dermaku wypowiedział się na temat wznowienia rozgrywek, a także procesu adaptacji w zespole Parmy.
Tęskniłeś za futbolem?
Skłamałbym gdybym powiedział, że nie. Chyba w każdym piłkarzu jest wielkie pragnienie by w końcu zacząć od nowa. Bardzo się cieszę, że mogę ponownie trenować i przebywać z moimi kolegami z drużyny. Futbol to część mojego życia, rozumiem jednak w pełni to, że w obliczu sytuacji jaka nas spotkała piłka po prostu musiała zejść na drugi plan.
Czy ten okres zmieni coś w podejściu piłkarzy?
Futbol to nasza praca i logiczne jest to, że każdy chce ją wykonywać jak najlepiej i z pełnym poświęceniem. W tym temacie na pewno nic się nie zmieni. Czeka nas jednak specyficzny czas, gdyż gra bez kibiców jest czymś anormalnym. Mam jednak szczerą nadzieję, że zmieni się to tak szybko jak tylko możliwe.
Po dobrym sezonie 18/19 nie przedłużyłeś umowy z Cosenzą, czy czekałeś na ofertę z Serie A?
Prawda jest taka, że z Cosenzą nie znalazłem porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu. Chciałem umowy na 3-4 lata, zaś klub oferował mi tylko krótsze rozwiązania. Wtedy na horyzoncie pojawiły się oferty gry z Serie A i byłem przekonany, że chcę się sprawdzić na tym poziomie. Mam 28 lat i w zasadzie był to dla mnie ostatni dzwonek. Parma była najbardziej konkretna i szybko doszliśmy do porozumienia.
20 października zadebiutowałeś w Serie A, na oczach Twojego ojca, który specjalnie przyjechał na ten mecz.
Na pewno nigdy nie zapomnę tego debiutu, również z uwagi na wszystkie okoliczności mu towarzyszące. Wszystko działo się bardzo szybko. W sobotę przed spotkaniem z Genoą, na treningu urazu doznał Bruno Alves, szybko zdałem sobie sprawę z tego, że oznacza to szansę dla mnie, natychmiast zadzwoniłem więc do taty, a on specjalnie przyjechał na ten mecz. Samo spotkanie było ekscytujące zaś końcowy wynik 5:1 sprawił, iż byłem jeszcze bardziej szczęśliwy. Krótko mówiąc był to dzień, który zawsze będę miło wspominał.
Swojego czasu powiedziałeś, że Bruno Alves jest najlepszym zawodnikiem z jakim miałeś okazję wspólnie grać.
Bruno to lider pod każdym względem, jest on wzorem dla każdego z nas. Począwszy od jego podejścia do treningów, tematu dbania o siebie, a na postawie na boisku kończąc to prawdziwy ideał sportowca. Jest to ten typ piłkarza, od którego uczysz się, nawet przez samo obserwowanie jego zachowań. To gość z prawdziwą mentalnością zwycięzcy, którą pokazuje każdego dnia. W trudnych momentach jest dla nas wszystkich punktem odniesienia. Mam niebywałe szczęście, że mogę trenować i dzielić szatnię z kimś takim.
Z kim w zespole masz obecnie najlepsze relacje?
Najlepiej dogaduje się z Riccardo Gagliolo, z którym z reguły współdziele pokój w trakcie różnego typu zgrupowań. Od samego początku znaleźliśmy wspólny język i bardzo lubię spędzać z nim czas. To facet pełen pokory i twardo stąpający po ziemi. Nie zmienia to jednak faktu, że dobrze dogaduje się również z innymi kolegami z drużyny.
Do przerwania rozgrywek zaliczyłeś 11 występów, a większość byłą zdecydowanie udanych. Pomyśleć, że przed sezonem mówiło się o Twoim wypożyczeniu.
Jestem bardzo zadowolony ze swoich występów w dotychczasowych rozgrywkach. Biorąc pod uwagę konkurencje na mojej pozycji i to z jak znakomitymi piłkarzami rywalizuje można powiedzieć, że grałem sporo. Ważne jest również dla mnie zaufanie, które czuje ze strony trenera i kolegów z zespołu, dzięki temu od samego początku mogłem grać bez kompleksów.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)