Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Kapitan Parmy - Enrico Del Prato, udzielił obszernego wywiadu, dla Gazzetta dello Sport, w którym wypowiedział się na temat trwającego sezonu.
Pozostało 8 kolejek do końca sezonu. Jakie to uczucie mieć 8 punktów przewagi nad drugim zespołem i 9 nad trzecim? Czy jesteście już pewni swego?
Tak naprawdę, jeszcze nic nie zostało zrobione. Przewaga to dobra rzecz, ale nie możemy dać jej się zauroczyć. Nie wolno nam spuścić nogi z gazu, w każdym, z pozostałych meczów, musimy twardo walczyć o swoje, grać z determinacją oraz odwagą.
Czym byłaby Serie A, marzeniem czy ukończeniem projektu?
Dla całej klubowej społeczności, awans byłby wymarzonym końcem, długiej i wyczerpującej podróży, która rozpoczęła się przed trzema laty. Na poziomie osobistym, byłoby to ukoronowanie pewnego etapu i spełnienie marzenia z dzieciństwa, o grze w Serie A.
Grasz w Parmie od trzech sezonów. Opowiedz o ewolucji tego zespołu.
Najwięcej działo się w pierwszym roku, kiedy to do zespołu, przybyło wielu nowych piłkarzy, w tym ja. Początki były bardzo skomplikowane. Rozpoczęliśmy z Mareską na ławce, potem przyszedł Iachini, jednak nigdy, na dłużej nie udało nam się odnaleźć równowagi i rytmu i sezon zakończył się wielkim rozczarowaniem. Wszystko zmieniło się wraz z przyjściem Pecchii, który po kolejnym sezonie został potwierdzony, podobnie jak większość kadry, co było kluczowe na drodze rozwoju. Nasza drużyna składa się, przede wszystkim z młodych piłkarzy, którzy potrzebowali czasu, na nabranie doświadczenie oraz obycie się z ligą. Teraz gdy mamy to już za sobą, możemy zbierać owoce naszej pracy.
Z dwoma mistrzami pokroju Buffona i Vazqueza, w składzie, nie byliście w stanie dotrzeć do promocji. Bez nich jesteście o krok od awansu. Jak to wyjaśnisz?
Wszyscy, w tym również ja, bardzo skorzystali na grze u boku Buffona i Vazqueza. Było to ważne doświadczenie, za sprawą, którego rozwinęliśmy się, zarówno od strony piłkarskiej, jak i ludzkiej, i teraz jesteśmy w stanie robić dobre rzeczy, w mistrzostwach. Możliwość współdzielenia szatni z Buffonem, była czymś niesamowitym, zaś on sam wykazywał profesjonalizm, na niebotycznym poziomie, który był widoczny na każdym treningu. Wielu ludzi nie rozumie tego, jak wiele Gigi, musiał poświęcać i jak ciężko pracować, aby utrzymać tak znakomitą formę w takim wieku.
Buffon jest otwartym człowiekiem, z kolei Vazquez to raczej milczek.
Franco był cichym przywódcą. Mówił niewiele, zaś częściej przemawiały jego boiskowe poczynania. Pokazał nam wszystkim, jak ważna jest odwaga w grze oraz jak ją odpowiednio wykorzystać.
Jakim trenerem jest Pecchia?
To wspaniały motywator, który potrafi rozmawiać z piłkarzami i przekazywać im wiedzę. Ma świeże spojrzenie na piłkę, ciekawe pomysły taktyczne, nie boi się też eksperymentować. To idealny szkoleniowiec, dla grupy złożonej z młodych piłkarzy, jak nasza.
Co wprowadził Pecchia?
Dzięki jego radom i wskazówkom, gramy nowoczesną piłkę nożną, co nie jest proste, zwłaszcza we włoskich warunkach, a już szczególnie w Serie B, gdzie liczy się przede wszystkim fizyczność, agresywność oraz obrona. Dzięki Pecchii, jesteśmy dobrze zbalansowanym i zrównoważonym zespołem, a to robi różnicę. Poza tym, pod jego wodzą, każdy z nas, na polu indywidualnym, bardzo się rozwinął.
Dlaczego ten sezon idzie tak dobrze?
To kwestia odpowiedniego wyważenia oraz ciągłości. Nie wpadamy w panikę, gdy coś idzie nie tak, jak sobie zaplanowaliśmy i potrafimy odpowiednio reagować. Z drugiej strony, nie popadamy też w nadmierną ekscytację, dobrymi rezultatami. Jesteśmy w pełni skupieni, na naszym celu i myślimy z meczu, na mecz.
Obecnie najsilniejszy, ligowy rywal to?
Cremonese i Venezia, to dwa świetnie wyposażone zespoły, które na boisku robią bardzo dobre wrażenie. Do tego jest też Como, które należy uznać, za rewelację tego sezonu, zaś ich obecność w czołówce, nie jest dziełem przypadku.
Jaki był, jak dotąd, najtrudniejszy moment sezonu?
Pod koniec pierwszej rundy, zaliczyliśmy mały upadek, tak na polu fizycznym, jak i mentalnym. Nie było to jednak nic znaczącego i w miarę szybko się z tym uporaliśmy.
Czy taka Parma, może rywalizować w Serie A?
Tak naprawdę, nie znam Serie A, nigdy tam nie grałem. Doświadczenie boiskowe, a oglądanie meczów w telewizji, to dwie zupełnie różne sprawy. Nie zmienia to jednak faktu, iż według mnie moi koledzy z zespołu, jak Bernabe, Man, Bonny czy Benedyczak są już gotowi do gry, na wyższym poziomie.
Parma jest wyjątkowa ponieważ...
Pozwala pracować, bez zbędnej presji i ciśnienia. Kibice są wymagający, jednak nie są zaborczy, co pozwala utrzymać spokój, wewnątrz zespołu. To idealne miejsce, dla rozwoju piłkarzy. Jest tu wszystko, aby osiągać dobre wyniki. To od nas zależy, czy z tego skorzystamy i wzbudzimy w ludziach entuzjazm.
Którego z 8 pozostałych meczów, najbardziej się obawiasz?
W tej chwili skupiam się tylko na Catanzaro. To nasz najbliższy przeciwnik, a o reszcie, pomyślimy w odpowiednim czasie.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)