Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Na przedmeczowej konferencji prasowej Roberto D'Aversa, odnosząc się do meczu z Capri, stwierdził iż jego drużyna musi być cierpliwa i wykorzystać każdą z nadarzających się okazji, bowiem czekać ją będzie raczej zamknięte spotkanie.
Jak nastroje przed mecze?
Zwycięstwo z Ascoli dodało nam jeszcze więcej pewności siebie oraz zwiększyło pokłady entuzjazmu w naszych szeregach. Pozostajemy jednak skoncentrowani i zwarci, gdyż jesteśmy w pełni świadomi tego, że jutro czeka nas trudne spotkanie. Carpi to zespół dobrze poukładany, który nie zostawia rywalom dużo miejsca, dlatego chcąc myśleć o korzystnym wyniku będziemy musieli zagrać perfekcyjne spotkania i wykorzystać nadarzające się okazje.
Nieobecności są wielkim problemem Parmy.
Żałuję, że nie mogę skorzystać z usług wszystkich piłkarzy, jednak z drugiej strony wierzę w moich zawodników i jestem przekonany co do tego, że każdy kto wyjdzie jutro na boisko da z siebie wszystko.
Jakiego meczu się spodziewasz?
Dwa lata temu Carpi było w Serie A i w jej kadrze wciąż grają zawodnicy pamiętający ten czas. Można więc rzec, że jest to ekipa doświadczona, która wie jak grać w trudnych spotkaniach. Tak jak już powiedziałem wcześniej, Carpi słynie z dobrej organizacji taktycznej i wielkiej zadziorności, nie zostawia rywalom wiele miejsca na boisku co w znaczący sposób ogranicza możliwości w ataku pozycyjnym. Nie spodziewam się tego, iż jutro będziemy wiele sytuacji pod bramką, dlatego musimy być cierpliwi w konstrukcji akcji i z cynizmem wykorzystać to co wykreujemy.
Jakbyś wytłumaczył odrodzenie Siligardiego?
Luca miał w trakcie sezonu wiele problemów, teraz odnalazł spokój i ciągłość i pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Obecnie to jeden z liderów zespołu i wszyscy cieszymy się z tego, że pozostał z nami.
Frosinone czeka teraz mecz z Empoli, wydaje się że to odpowiednia okazja do ataku na drugie miejsce.
Nie interesują mnie rywale, liczy się dla mnie tylko mecz z Carpi. Oglądanie się na Frosinone czy inne zespoły nie wniesie niczego do naszej gry, dlatego musimy Myślec tylko o sobie i czekającym nas wyzwaniu.
Jak ważne będą jutro indywidualności?
Indywidualna dyspozycja, wygrywane pojedynki i kreowane w ten sposób sytuacje są ważne, jednak musimy pamiętać o tym, iż meczów nie wygrywają jednostki ale zespół. W naszych ostatnich spotkaniach stanowiliśmy na boisku prawdziwy kolektyw i to właśnie jest sekret stojący za naszymi dobrymi wynikami.
Czy boisz się tego, że Twoi zawodnicy zbyt szybko poczują się spełnieni?
W żadnym wypadku. Nasze dobre wyniki nie wpływają na naszą codzienną pracę. Osiągane przez nas rezultaty są powodem do satysfakcji jednak wciąż jesteśmy głodni kolejnych sukcesów.
Czy posiadanie najlepszej obrony w lidze jest dla Ciebie powodem do dumy?
W piłce tak samo ważne są obie formacje, zarówno atak jak i obrona. chcąc osiągać sukcesy trzeba znaleźć pomiędzy nimi równowagę i z pewnością nie można skupiać się tylko na jednej bądź drugiej. Oczywiście dobra gra w defensywie mojego zespołu bardzo mnie cieszy, jednak musimy być świadomi tego, że jest to zasługa nie tylko obrońców. Ponad to progres jaki wykonaliśmy w fazie ofensywnej również jest widoczny gołym okiem.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)