Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Dziś w miejskim ratuszu, zespół Crociatich, sztab techniczny oraz przedstawiciele kierownictwa w osobach Roela Vaeyensa i Mauro Pederzoliego, obyli specjalnie spotkanie z burmistrzem Parmy - Michele Guerrą.
BURMISTRZ MICHELE GUERRA:
"Piłka nożna w Parmie, ma wartość zarówno sportową, jak i społeczną. Parma Calcio to jedna z największych marek we Włoszech, która ma swoje zasługi na arenie europejskiej, czym przyczynia się także do propagowania naszego miasta. To element naszego dziedzictwa, podkreślający doskonałość naszego regionu, równie mocno zakorzeniony w kulturze co parmezan, szynka parmeńska czy opery Giuseppe Verdiego. Dzięki Wam przeżyliśmy sezon, który bez wahania mogę określić, jako niezapomniany. Osiągnęliście też niezwykły wynik, co działo się przy czynnym udziale miasta. Oglądanie zespołu tak mocno zżytego z mieszkańcami, było czymś wyjątkowym. Nigdy nie zapomnę tego entuzjazmu, widocznego wśród kibiców po meczu z Bari, który przeniósł się również, na właściwe uroczystości, po spotkaniu z Cremonese, kiedy to stało się jasne, że prócz awansu wygrane zostało też mistrzostwo ligi. Obrazi z Piazza Garibaldi są naprawdę wyjątkowe. Jako dziecko i młody kibic, pamiętam pierwszy awans Parmy do Serie A. Pamiętam też inne awanse oraz wygrane trofea, jednak nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego, co miało miejsce w ostatnich tygodniach. Nawet starsi kibice, mówili, że czegoś takiego nigdy nie doświadczyli. W dowód uznania, chcieliśmy na zawsze uwiecznić tamtą chwilę i przekazać Wam specjalnie wykonane zdjęcie z tamtego popołudnia, które wyraża więcej niż słowa. Dziękujemy Wam, za to co już daliście i za to co będziecie dawać temu miastu, w kolejnych mistrzostwach."
RADNY DO SPRAW SPORTU MARCO BOSI:
"Pełne Piazza Garibaldi, po meczu z Cremonese, było wymownym i znaczącym sygnałem, ze strony mieszkańców. Bardzo potrzebujemy tak ekscytujących, inspirujących i jednoczących lokalną społeczność, wydarzeń. Piłkarze mają to szczęście, że mogą z łatwością przekazywać takie właśnie, pozytywne emocje. Jesteście symbolem i źródłem inspiracji. Dobrze widać to chociażby po dzieciach, które na każdym kroku naśladują, chociażby cieszynki wykonywane po zdobytych golach. To dowód Waszej niesamowitej mocy komunikacyjnej. Dlatego też Wasza rola społeczna, ma fundamentalne znaczenie. W tym sezonie, przekazaliście nam wiele pięknych wiadomości i sygnałów, z całego serca wierzę w to, że nadal będziecie to robić."
DYREKTOR OBSZARU SPORTOWEGO ROEL VAEYENS:
"Dziękuję za uznanie i wszystkie piękne słowa, w imieniu prezesa Kyle'a Krause, a także dyrektora Luki Martinesa, którzy dziś nie mogli być tu obecni. Możliwość bycia tutaj to powód do wielkiej dumy oraz satysfakcji. Wspaniale jest czuć zbiorowy uścisk naszych fanów oraz całego miasta. Obie imprezy, które odbyły się na Piazza Garibaldi, były wspaniałe i cieszymy się, że mogliśmy podzielić się naszą radością z tyloma ludźmi. Ciężko pracowaliśmy na te sukcesy, zaś możliwość przekazania emocji, innym, to nagroda sama w sobie. Ze sportowego punktu widzenia był to sezon wyjątkowy. Po raz pierwszy w historii klubu, wygraliśmy Serie B, co stało się przy olbrzymi udziale Fabio (Pecchii, red.), jego sztabu oraz wszystkich zawodników. Do tego dochodzą też wszyscy pracownicy klubu oraz członkowie naszej społeczności. Wszyscy razem, jako kolektyw, zapracowaliśmy na tę wielka chwilę satysfakcji. Na tym jednak nasze starania się nie kończą. Chcemy dalej dostarczać naszym fanom, powody do dumy oraz radości, wzmacniając równocześnie wizerunek Parmy, tak we Włoszech, jak i na świecie. Dziękuję burmistrzowi i władzom miejskim, za nieustanne wsparcie. Mogę mieć jedynie nadzieję, że przyszły sezon, będzie dla nas jeszcze lepszy."
DYREKTOR SPORTOWY MAURO PEDERZOLI:
"To, że tu jesteśmy, świadczy o tym iż wykonaliśmy kawał znakomitej roboty, a to powód do dumy. Aby osiągnąć taki sukces przemierzyliśmy naprawdę długą drogę, pełną trudności, przeciwności losu, ciężkiej pracy oraz wielu wyrzeczeń. Liczby jasno pokazują jednak, że zrobiliśmy coś historycznego i mamy niezwykły zespół. Tak jak wszystkich tu zebranych, również mnie urzekło to co działo się na Piazza Garibaldi, w szczególności po meczu z Bari, kiedy tłumy ludzi, w deszczu czekały na nas do północy, aby móc nam podziękować. Z kolei przed i po meczu z Cremonese, zostaliśmy podjęci, jak prawdziwi mistrzowie. Widok miasta wiwatującego, na naszą cześć, był dla mnie źródłem niekończącej się satysfakcji. Chcę podkreślić, że ta drużyna, nie tylko gra dobrą piłkę, ale także za sprawą swojego zachowania, godnie reprezentuje miasto i propagowane przez niego wartości. Ci goście nie raz pokazali, że stanowią prawdziwy zespół, grupę zjednoczoną w jednym, wspólnym celu."
TRENER FABIO PECCHIA:
"Dziękuję burmistrzowi i administracji miejskiej. Bycie tutaj to powód do wielkiej dumy oraz zwieńczenie pracy, która de facto trwała 24 miesiące. Przed każdym meczem, powtarzałem, że gramy o zwycięstwo i musimy robić to wszyscy razem. Wspólnie z miastem i kibicami, byliśmy przykładem, doskonal funkcjonującej jedności. Jeśli robimy coś co generuje tyle pięknych emocji i jesteśmy je w stanie przekazać innym, oznacza to, że wykonaliśmy dobrą robotę. Właśnie to przekazywanie emocji, jest najlepszym elementem tego sukcesu. Impreza na głównym, miejskim placu, była tego idealnym potwierdzeniem. Razem osiągnęliśmy wielki sukces, klub, miasto, kibice, piłkarze, ale także członkowie niewidzialnego zespołu, których dziś tu nie ma, a którzy to na pewno zasługują na docenienie i uznanie. Nasza droga tu się jednak nie kończy. Jesteśmy głodni dalszych sukcesów i wciąż chcemy zwyciężać. Mam nadzieję, że nadal będziemy czynić to razem."
KAPITAN ENRICO DEL PRATO:
"Przemawiam w imieniu całego zespołu. Możliwość bycia tutaj, to przywilej oraz prawdziwa przyjemność. Serdecznie za to dziękujemy. To był skomplikowany proces dążenia do sukcesu, który właściwie zaczął się dwa lata temu. Wszyscy pamiętamy jak skończyły się dwa ostatnie sezony. Całe szczęście, dzięki ciężkiej pracy drużyny oraz personelu technicznego, udało nam się wystartować od nowa i wyjść na prostą. W ciągu tego sezonu, trener wielokrotnie przypominał nam, jak bardzo paliła nas porażka w półfinale play-offów z Cagliari. W tamtym momencie nasz zespół narodził się na nowo, a teraz byliśmy w stanie, z nawiązką, odzyskać to co wówczas utraciliśmy. Oczywiście to wszystko nie jest tylko zasługą nas piłkarzy. W ten sukces wkład miał cały klub, wszyscy jego pracownicy, którzy niejako w cieniu, dbają o to, aby niczego nam nie brakowało, a także miasto oraz kibice, których bliskość pomogła nam poczuć niesamowitą pewność siebie. Bardzo za to wszystko dziękujemy. Największą satysfakcją było świętowanie mistrzostwa, wspólnie ze wszystkimi kibicami."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)