Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | ? - ? | Como | ||
| Cagliari | ? - ? | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | ? - ? | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Szkoleniowiec Primavera Parma - Nicola Corrent, po dzisiejszym zwycięstwie nad Vicenzą, udzielił wywiadu, dla serwisu ParmaLive.com, w który wypowiedział się na temat samego spotkania, celów sezonu, jak i osoby Nicolasa Trabucchiego.
Jak wrażenia z dzisiejszego meczu?
Jestem bardzo zadowolony. To było trudne spotkanie, z bardzo mocnym przeciwnikiem, co jasno pokazują, osiągane przez Vicenze wyniki. W tym sezonie grają oni naprawdę dobry futbol i nie przypadkiem są w czołówce ligi. Już sam ten kontekst nadaje naszemu dzisiejszemu zwycięstwu, jeszcze większa wartość. Być może nie wszystko było dziś idealnie i zdarzyły się momenty, w których mocno cierpieliśmy, to mimo wszystko byliśmy w stanie utrzymać kontrolę nad meczem. Mówiąc krótko to był dobry występ.
Jesteście liderem tabeli, a za tydzień czeka was mecz z drugim Virtus Entella.
Krok po kroku realizujemy nasz plan, mając świadomość tego, jak długa i skomplikowana droga jest jeszcze przed nami. Za tydzień zagramy ze znakomicie wyposażonym zespołem, który do tego będzie nas podejmował, na własnym boisku. Entella to niebezpieczny i jakościowy rywal, jednak my musimy skupiać się na sobie i na tym co chcemy grać. Moi chłopcy powinni myśleć o dalszym rozwoju gry oraz usprawnieniach, zarówno w fazie ataku, jak i obrony. Jak do tej pory jestem bardzo zadowolony, z wykonywanej przez nich pracy, tak na treningach, jak i meczach. Moja drużyna bardzo dobrze reaguje, a to dla mnie jako trenera, jest bardzo satysfakcjonujące.
Po świetnym starcie sezonu Trabucchi został włączony do pierwszego zespołu. Na ile jest to dla Ciebie satysfakcja i jak w tej ścieżce pomaga Twoja doskonała relacja z Pecchią?
Rozwój młodych zawodników i wprowadzanie ich do pierwszego zespołu, to jeden z fundamentalnych celów klubu. W sektorze młodzieżowym pracujemy nad rozwojem naszych graczy, tak by jak największa liczba z nich mogła w przyszłości, zagrać w seniorskiej drużynie. Już samo zaproszenie na sesję treningową, z ekipą Fabio, to olbrzymie wyróżnienie. Dla tych chłopaków, jest to ważny krok, w ich procesie rozwoju, a to, że klub się na nich skupia daje jeszcze większą motywację do pracy. Z Pecchią mam znakomite stosunki i łączy nas relacja oparta na wzajemnym szacunku i przyjaźni. Przez dwa lata pracowaliśmy razem w Weronie i wiele się od niego nauczyłem. Jest to niewątpliwie wartość dodana, która wpływa na synergię, między Primaverą, a pierwszą drużyną.
Znasz dobrze Trabucchiego, możesz nam coś o nim powiedzieć? Czy jest gotowy na debiut?
Jest gotowy ponieważ to mądry i inteligentny chłopak, który na wszystko zasłużył sobie ciężką pracą. Do tego pochodzi on z Parmy, tak więc przejście do pierwszego zespołu, to dla niego coś szczególnie satysfakcjonującego. Jeśli chodzi o jego boiskową charakterystykę, to mówimy o środkowym obrońcy, który dysponuje dobrą szybkością, idealnie czuje przestrzeń i nie boi się grać piłką. Mówiąc krótko to bardzo perspektywiczny piłkarzy, który na przestrzeni najbliższych lat, może się mocno rozwinąć. Liczę, że emocje związane z powołaniem do pierwszego zespołu, jakich teraz doświadcza, będą dla niego cennym doświadczeniem, które jeszcze bardziej ukierunkują jego rozwój.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)