Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Po meczu z Lumezzane, kilka ciepłych słów należałoby powiedzieć w kierunku Marijana Corica, który w końcu zagrał bardzo przyzwoite spotkanie.
Rola drugiego bramkarza jest delikatna i nieco niewdzięczna, jednak Coric, dobrze wywiązał się z obowiązku zastąpienia Kristapsa Zommersa, przebywającego na zgrupowaniu reprezentacji. Po prawdzie, ze względu na nastawienie rywala oraz dobrą organizację gry w defensywie Gialloblu, Chorwat nie miał zbyt wiele pracy, jednak kiedy już musiał interweniować robił to w sposób bardzo dobry, mowa tu chociażby o sytuacji z pierwszej połowy, kiedy to zatrzymał szarżującego, sam na sam, napastnika gości. Poza tym Coric był pewny w swoich interwencjach na przedpolu, dobrze dyrygował obroną oraz kiedy trzeba było sprytnie opóźniał grę.
W zasadzie jedyną rzeczą, do której u Corica w spotkaniu z Lumezzane, można się przyczepić, była gra nogami. Wznowienia Chorwata niekiedy były niedokładne, a momentami gdy pod lekką presją przyszło mu wybijać piłkę, zachowywał się nieco "elektrycznie" (aczkolwiek należałoby tu dodać, że obrońcy nie zawsze grali mu dogodne piłki) . Nie umniejsza to jednak w niczym faktu, iż Coric zagrał solidne spotkanie.
W porównaniu, do chociażby, letnich sparingów, w grze Corica widać spory postęp i jest to niewątpliwie spowodowane pracą pod okiem Ermesa Fulgoniego. Kto wie być może Chorwat, już wkrótce będzie mógł na poważnie rywalizować z Zommersem o miano numeru 1.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)