Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Francesco Corapi w pożegnalnym wywiadzie dla ParmaToday.it, w emocjonalny sposób wypowiedział się na temat swojej, trwającej 2,5 roku, przygody z zespołem Gialloblu.
Jakie było Twoje pożegnanie z Parmą?
Bardzo trudne, na samą myśl o tym, iż miałem pożegnać się z moimi kolegami, z którymi przeżyłem tyle pięknych chwil, miałem łzy w oczach. Ciężko było również pogodzić się z myślą o opuszczeniu tego klubu, w którym występowałem przez dwa i pół roku i przeżyłem tak wiele emocji, będących wręcz nie do opisania.
Mimo wszystko Twoje pożegnanie było nieco spodziewane...
Nie ma tego co ukrywać i mówić, że było inaczej. Od samego początku sezonu czułem, że ten moment jest coraz bliżej. Do samego końca jak tylko mogłem wspomagałem zespół i zawsze dawałem z siebie 100%, jednak byłem świadomy tego, że mój czas w Parmie przeminął i pora odejść.
Czy masz swoje ulubione zdjęcie z czasów pobytu w Parmie, które mógłbyś zawiesić w swojej szafce w Trapani?
Moim ulubionym zdjęciem jest to gdy klęczę na kolanach podczas serii rzutów karnych z Pordenone. Był to niesamowity moment wszyscy byliśmy zjednoczeni i pogrążeni w modlitwie. Później Frattali obronił karnego De Agostino, a Alessandro trafił swoją "11" doprowadzając wszystkich do euforii radości.
Dlaczego stałeś się idolem kibiców Parmy?
Naprawdę nie wiem dlaczego, jednak jestem z tego powodu bardzo dumny, a zarazem jest mi przykro, że muszę odejść. Być może byłem bardzo lubiany przez fanów z powodu mojego sytlu bycia, pokory, uśmiechu i determinacji. Zawsze starałem się być bardzo pozytywną osobą, cieszyć się futbolem i traktować go jako zabawę.
Jak układała się Twoja współpraca z trenerem D'Aversą?
Bardzo dobrze. Nasze relacje były dokładnie takie jakie powinny być na linii trener zawodnik. Z panem D'Aversą pożegnałem się w środę popołudniu, wymieniliśmy uprzejmości i życzyliśmy sobie powodzenia w dalszej części sezonu.
Możesz wrócić do Parmy po zakończeniu kariery?
Na razie nie myślę o zakończeniu karierę. Wciąż jest we mnie dużo chęci i motywacji, a gra w piłkę sprawia mi wiele radości. Gdy nadejdzie odpowiedni czas zastanowię się nad swoją przyszłością. Wiem, że zostawiłem tu wielu ludzi, którzy darzą mnie wielkim szacunkiem i przez długie lata będą mnie mieć w pamięci. Chęć powrotu do tego typu miejsc jest chyba rzeczą oczywistą.
Twoje odejście z klubu wywołało wielkie poruszenie w mediach społecznościowych.
Widziałem i w miarę możliwości starałem się odpisywać na wszystkie wiadomości jakie otrzymałem. To było coś naprawdę niesamowitego, czuć wsparcie ze strony tych wszystkich ludzi. Jestem dumny, że mogłem reprezentować barwy ich klubu i swoją grą sprawiać im radość
Co dała Ci przygoda w Parmie?
Czas spędzony tutaj był piękniejszym doświadczeniem niż wszystkie pozostałe wydarzenia z mojej dotychczasowej kariery. Było to dwa i pół roku niesamowitych emocji, prawdziwej jazdy bez trzymanki po przez Serie D, którą skończyliśmy bez porażki po ciężkie Lega Pro, wygrane derby z Reggianą i finał play-off we Florencji, który doprowadził nas do Serie B. To była piękna bajka i zawsze będę miał te wspomnienia w sercu, tak samo jak Parmę i jej kibiców. Pokochałem ten klub tak samo fani pokochali mnie. Traktuję Parmę jak mój drugi dom i życzę moim kolegom wszystkiego najlepszego oraz jak najszybszego awansu do Serie A.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)