Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś w ośrodku Collecchio, rozmowę z dziennikarzami odbył Francesco Corapi, który zapewnił, że w trudnym okresie drużyna pozostaje zjednoczona, a wszyscy piłkarze murem stoją za Apollonim.
Czy po wtorkowej porażce doszliście już do siebie?
Rozczarowanie wciąż w nas pozostaje. Wyrzuciliśmy jednak już ten mecz z naszej głowy. Została jedynie pamięć o błędach, które musimy wyeliminować.
Pierwsza porażka na własnym stadionie to sprawa bolesna.
Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy naszych kibiców. Teraz jest w nas ogromne pragnienie by odkupić wszystkie winy. Szybko dostaniemy taką możliwość. Z Pordenone, musimy zagrać o pełną pulę, jeśli znowu przegramy nasza sytuacja stanie się nieciekawa.
Parma ma spore problemy w środku pola, do tego wszystkiego teraz doszła kontuzja Giorgino.
To prawda, mamy kłopoty w drugiej linii. Ciężko jednak pracujemy nad tym by je wyeliminować. Każdy z nas pomocników, w każdym meczu daje z siebie wszystko, jednak jednak do tej pory mało z tego wynikało. Jest mi przykro z powodu Davide, gdyż w końcu zaczął grać z większą ciągłością i w ostatnich spotkaniach potrafił wprowadzić do zespołu, tak potrzebną równowagę.
W meczu z Venezią zaskoczyliście rywali wychodząc zmienionym ustawieniem.
To prawda udało nam się zrobić coś nieszablonowego. Rozegraliśmy znakomitą pierwszą połowę i możemy żałować tego, ze zdobyliśmy tylko jedną bramkę. W drugiej połowie spuściliśmy z tonu i to była przyczyna naszej klęski. Gdy grasz z tak dobrym zespołem jak Venezia, musisz zachować ciągłość przez 90 minut.
Czego spodziewacie się po Pordenone?
To aktualny lider tabeli, który na pewno będzie chciał udowodnić swoją wyższość. Nie możemy jednak bać się rywali, musimy skupić się tylko na sobie i dobrej grze. Na pewno stać nas na zwycięstwo, które chociaż w części naprawiłoby wpadkę ze wtorku.
Jak wasze relacje z Apolloni?
Wszystko jest w jak najlepszym porządku. To normalne, że gdy zespół gra słabiej pojawiają się różne głosy na temat zmian i roszad. Nasza szatnia jest jednak zjednoczona, wszyscy stoimy murem za trenerem.
Problem Parmy leży w kondycji?
Nie możemy zrzucać wszystkiego na problemy fizyczne. Moim zdaniem we wtorek nie wyglądaliśmy najgorzej pod tym względem. Przegraliśmy przez brak należytej koncentracji oraz złe nastawienie z jakim wyszliśmy na drugą połowę.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)