Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta ? - ? Sassuolo
Bologna ? - ? Lazio
Frosinone ? - ? Juventus
Parma ? - ? Cagliari
Genoa ? - ? Napoli
Inter ? - ? Monza
Roma ? - ? Fiorentina
Torino ? - ? Milan
Udinese ? - ? Como
Venezia ? - ? Lecce

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Corapi: "Jestem dumny z bycia piłkarzem Parmy"

news image
© parmacalcio1913.com

Francesco Corapi, w obszernym wywiadzie dla ParmaToday.it, wypowiedział się na temat tego jak z jego perspektywy wyglądał zakończony niedawno sezon.

 

Jak mijają Ci wakacje?

To był trudny i męczący sezon, zakończony w najlepszy sposób  - awansem do Serie B, który był ukoronowaniem wszelkich poczynionych poświęceń. Na wakacje wróciłem do domu, do Catanzaro gdzie wszyscy znajomi powitali mnie jak bohatera. To było naprawdę wspaniałe uczucie.

 

Jak byś podsumował zakończony sezon?

Był on pełen znaczących momentów. Mieliśmy kilka kryzysów, jednak zawsze udawało się nam podnieść i walczyć dalej. Nawet gdy przegraliśmy trzy spotkania z rzędu z Anconą, Bassano i Sudtirol, nie zrezygnowaliśmy i do końca wierzyliśmy w Serie B. Play-off było prawdziwą jazdą bez trzymanki, jednak na końcu zrobiliśmy to co obiecaliśmy kibicom przed startem mistrzostw.

 

Jaki był najtrudniejszy moment?

Zdecydowanie porażka z Anconą i oskarżenia o ustawienie tego meczu, które się później pojawiły.

 

Nawiasem mówiąc, jak odniósł byś się do tej sprawy po paru miesiąca, które minęły?

Teraz się z tego śmieje, jednak na pewno nie było mi do śmiechu kilka miesięcy temu. Zostaliśmy oskarżeni o naprawdę poważny proceder. Prawda jest taka, że po prostu zagraliśmy koszmarny mecz pod każdym względem.


Parma rozpoczęła sezon niepewnie, potem przyszła zmiana trenera. Co poszło nie tak?

Wszyscy byliśmy winni tej sytuacji. W futbolu jednak tak bywa, że zamiast karać wszystkich zawodników, bardziej opłaca się zrzucić winę na trenera. Byliśmy świadomi tego, że odpowiadamy za stan w jakim znalazł się klub, jednocześnie bardzo chcieliśmy odkupić swoje winy. Po przybyciu D'Aversy odzyskaliśmy wiarę we własne umiejętności co też dobrze obrazowały osiągane przez nas wyniki.


Masz jakąś anegdotę związaną z D'Aversą?

Po porażce z Padovą i zwolnieniu Apolloniego, nasze morale było naprawdę w fatalnym stanie. Zazwyczaj w trakcie tygodnia przed treningami w szatni towarzyszy nam muzyka, jednak wtedy było inaczej. Po porażce z Padovą i Anconą oraz remisem z Bassano, w Collecchio panowała grobowa atmosfera. D'Aversa przybył na pierwszy trening, wszedł do szatni i zapytał się "dlaczego nie ma muzyki", odpowiedzieliśmy mu, że nie jesteśmy w nastroju na słuchanie muzyki. Trener to zignorował i na pełną głośność puścił pierwszą lepszą stację muzyczną. Ten prosty gest od samego początku dodał nam pozytywnej energii.

 

Jakim trenerem jest D'Aversa?

To perfekcjonista w każdym calu. U niego zawsze wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Uwielbia ciężką pracę i nigdy nie jest do końca zadowolony. Podziwiam to z jaką precyzją, on i sztab rozpracowują każdego przeciwnika.

 

Twój sezon był bardzo dziwny, od bohatera na ławkę rezerwowych po to by pod koniec ponownie stać się bohaterem.

Niezależnie od pełnionej roli zawsze daję z siebie 100% na rzecz zespołu i jestem w pełni gotowy by go wesprzeć. Nawet wtedy gdy nie gram, zawsze zależy mi na tym by ciężko nad sobą pracować.

 

W play-off wszystko się zmieniło.

Owszem. Trener nie informował mnie wcześniej, że wyjdę w rewanżowym meczu z Piacenzą od pierwszej minuty. W szatni powiedział mi tylko, ze wie że zawsze może na mnie liczyć. Ja, za zaufanie, starałem mu się odpłacić najlepiej jak mogłem na boisku.


Jaki był najtrudniejszy mecz sezonu?

Zdecydowanie półfinał z Pordenone. To naprawdę dziwne uczucie gdy wiesz, że nie masz miejsca na błąd, a ewentualna porażka oznacza koniec Twojego sezonu i zaprzepaszczenie wszystkiego o co tak ciężko walczyłeś. W to spotkanie weszliśmy dobrze, prowadziliśmy 1:0, jednak przed końcem regulaminowego czasu straciliśmy głupiego gola. W dogrywce byliśmy w poważnych tarapatach, podobnie jak w karnych, jednak ostatecznie daliśmy radę.


Dla Ciebie był to ostatni mecz w sezonie.

Wiedziałem, że muszę unikać kartki. Byłem naprawdę załamany gdy sędzia mnie napomniał. Wygrywaliśmy 1:0, walczyliśmy o utrzymanie tego wyniku, nagle przytrafił mi się jeden błąd w ustawieniu, który musiałem naprawić faulem. Po fakcie byłem naprawdę zdruzgotany, jednak gra toczyła się dalej. Po wygranych karnych najpierw ogarnęła mnie fala radości, a później zapanowała pustka, gdyż zdałem sobie sprawę, że przecież nie zagram w finale. W ciągu tygodnia próbowałem się rzucić w wir treningów, jednak smutek z faktu opuszczenia finału wciąż mi doskwierał.

 

We Florencji byłeś jednak kibicem.

Tak i bardzo na trybunach cierpiałem. Chciałem wejść na boisko i wspomóc moich kolegów. Nerwy były naprawdę ogromne, zwłaszcza gdy Alessandria w pierwszych 15 minutach drugiej połowy zepchnęła nas do głębokiej obrony. Na szczęście w porę przyszedł drugi gol autorstwa Noccioliniego i mogłem odetchnąć.

 

Co czułeś gdy kibice Parmy skandowali Twoje nazwisko?

Dla mnie było to nieco absurdalne, nienormalne ale w pozytywny tego słowa znaczeniu. W Parmie na przestrzeni lat grało wielu znakomitych piłkarzy, którzy wygrali z tym klubem prawie wszystko, a teraz kibice skandują moje nazwisko to coś co napawa mnie olbrzymią dumą. Nie umie jednak tego zachowania racjonalnie wyjaśnić, być może fani doceniają moje zaangażowanie na boisku lub fakt wielkiego przywiązania do tego zespołu.

 

Mówi się, że trener D'Aversa nie zamierza się Ciebie pozbywać.

Naprawdę? Nie wiem nic na ten temat. Zresztą obecnie w ogóle nie czytam prasy ani internetu, staram się w pełni zrelaksować. Co ma być to będzie, przekonamy się wkrótce.

 

Grałeś już w Serie B?

Przez przypadek, w barwach Catanzaro. Miałem wtedy niespełna 18-lat, moja drużyna była już i tak zdegradowana i trener postanowił dać się wykazać młodzieży w tym mnie.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.

Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).

Zdjęcie tygodnia

Parma zaprezentowała swój domowy strój na sezon 2026/2027.

Video tygodnia

Parma 1:0 Sassuolo: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox