Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Alessandro Circati - obrońca z rocznika 2003, swoim debiutem w barwach Parmy, w meczu przeciwko SPAL, zadziwił wszystkich. Do tego momentu prowadziła jednak długa droga, od przesłuchań w Anglii i Niemczech, plażę Perth i odrzucenie ze strony Bologny. Niezła historia jak na 18-latka.
Tytułem statystycznego podsumowania, Alessandro Circati to piłkarz numer 37, który miał okazję reprezentować barwy Parmy w obecnym sezonie. Z jego debiutu z pewnością mocno cieszy się Kyle Krause, który liczy na takie właśnie historie, zaś sam Circati zdaję się, w sposób wręcz modelowy, wpisywać w filozofię budowania klubu, forsowaną przez amerykańskiego prezydenta.
Droga jaka poprowadziła Circatiego do znakomitego debiut, na Stadio Tardini, jest niezwykle ciekawa oraz interesująca, i to na wielu płaszczyznach. Jego ojcie - Gianfranco, również był piłkarzem, który w swoim CV ma Parmę lat dziewięćdziesiątych. To właśnie on przekazał Alessandro miłość do futbolu, ale również i żółto-niebieskich barw. To ostatnie nie było zrsztą specjalnie trudne, zważywszy na fakt, iż Alessandro urodził się w Fidenzie, gdzie spora część lokalnej społeczności kibicuje właśnie Parmie. W tym mieście, Circati mieszkał jednak zaledwie półtorej roku, po którym to przeniósł się, wraz z rodziną, do Australii, a mówiąc konkretnie Perth, a więc w zasadzie na drugi koniec świata.
Jego ojciec, nadal zresztą mieszka w Perh, gdzie sprawuje funkcję trenera, założonego w 1995 roku, zespołu Perth Glory Soccer. Co ciekawe zespół ten ma dokładnie te same barwy co Parma, tak więc można, z przymrużeniem oka powiedzieć, że żółto-niebieskie kolory, były po prostu Circatiemu pisane. Można też śmiało rzec, że to ojciec odegrał kluczową rolę w procesie szkolenia Alessandro, wpajając mu credo gry obrońcy, wagę odpowiedniego ustawiania się na boisku i przy stałych fragmentach gry oraz znaczenie techniki użytkowej. Działo się to zarówno, za sprawą indywidualnych treningów na boisku, jak i niemal ciągłego oglądania futbolu, do którego Circati, był przez ojca mocno zachęcany.
Obecnie Circati, jest w Parmie, zaś na co dzień, wraz z dziadkami mieszka w miejscowości Salsomaggiore. Od dobrych kilku miesięcy, 18-latek ma okazję, aby oddychać powietrzem pierwszego zespołu Crociatich, do którego de facto, został wcielony jeszcze przez Enzo Mareskę. Wcześniej jego doświadczenie w Parmie sprowadzało się jedynie do występów w zespole U-18 oraz Primaverze. Co równie ważne sam Circati zdaje się emanować pokorą i jak sam stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej nie miałby żadnego problemu z ponownymi występami w Primaverze:
"Nie oczekuję niczego. Moim zdaniem nic się nie zmieniło. Jeśli dostanę kolejną szansę w pierwszym zespole, będę bardzo szczęśliwy, ale tak samo ucieszy mnie występ dla Primavery. Jestem w pełni dostępny dla trenera."
Nim jednak Circati, w lecie ubiegłego roku, w końcu osiadł w Parmie i stał się częścią klubowej społeczności, odbył interesującą podróż. Mimo, iż tak naprawdę urodził się 20 km od Parmy, to droga do tego miejsca wiodła przez Australię, Anglię oraz Niemcy. Będąc bowiem piłkarzem akademii Perth, Circati został zauważony przez kluby z Wysp Brytyjskich oraz Niemiec, gdzie był zapraszany na testy sportowe. W taki sposób zawitał on do Leicester, Reading oraz Hanoweru, jednak ostatecznie na tym się zakończyło i nic nie zostało mu zaproponowane. Po drodze do ostatniego przystanku, za jaki można uznać Collecchio, Circati był również blisko Bologny, jednak także i ona nie była mu pisana.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)