Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś popołudniu w sali prasowej ośrodka Collecchio, odbyła się specjalnie zwołana konferencja, na której to w towarzystwie dyrektora sportowego Daniele Faggiano, zaprezentowano trzech zawodników niedawno pozyskanych przez Gialloblu.
Swojego pierwszego wywiadu w barwach Parmy udzielili Amato Ciciretti, Antonio Vacca oraz Marcello Gazzola.
ANTONIO VACCA
Co być mógł powiedzieć na temat Twojego transferu?
Jestem bardzo szczęśliwy, że przybyłem do Parmy. To ważny krok w mojej karierze i nagroda za ciężką pracę jaką wykonałem w ostatnich latach. Nie było by jednak tego gdyby nie Foggi, której pragnę serdecznie podziękować. Parma zgłosiła się do mnie kilka tygodni temu i szybko doszliśmy do prozumienia, obiecałem dyrektorowi Faggiano, że przybędę na Tardini i pomimo tego, ze później pojawiło się jeszcze kilka interesujących ofert nie złamałem danego słowa.
Jak rozpoczeły się Twoje negocjaje z Parmą?
Półtorej roku temu pan Faggiano próbował mnie sprowadzić do Palermo, jednak ostatecznie nic z tego nie wyszło, jednak pozostaliśmy w kontakcie. Gdy moja przygoda z Foggią dobiegała końca szybko się do mnie zgłosił i zamknął negocjacje.
Jakie masz pierwsze odczucia po odbytych treningach?
Jestem tu ledwie od tygodnia, ale wydaje mi się, że znam tych ludzi od długiego czasu. Grupa jest fantastyczna, bardzo szybko przyjęła mnie do siebie i nie mam bardzo na co narzekać.
Jakim jesteś zawodnikiem, gdzie na boisku czujesz się najlepiej?
Szczerze nie mam żadnych wielkich preferencji jestem do pełnej dyspozycji trenera. W Foggi zdarzyło mi się nawet grać na bramce w ostatnich minutach w Coppa Italia, tak więc jestem elastyczny (śmiech).
Co poszło nie tak w Foggi po bardzo udanym poprzednim sezonie?
Wszystko zaczęło się psuć po zmianie kierownictwa, gdy klub opuścili dyrektor sportowy i dyrektor generalny, z którymi byłem już praktycznie dogadany w sprawie odnowienia kontraktu. Nagle wszystko zmieniło się na gorsze, a po meczu z Venezią otrzymał niemalże ultimatum dotyczące mojej przyszłości i wiedziałem, że nie mogę dłużej zostać w tym klubie.
Jacy są główni rywale w walce o awans?
Nie będzie to żadna próba przymilania się, ale w pierwszej rundzie w Foggi, jednym zespołem który tak naprawdę nie pozostawił nam żadnych złudzeń była Parma. Z pozostałymi graliśmy wyrównane spotkania. Według mnie w tej chwili w walce o awans najgroźniejszymi rywalami są Palermo i Frosinone.
MARCELLO GAZZOLA
Można powiedzieć, że wracasz do domu.
Owszem Parma to moje rodzinne miasto, grałem tutaj w sektorze młodzieżowym i otarłem się o pierwszy zespół. Później moja kariera potoczyła się inaczej poszedłem do Sassuolo gdzie spędziłem naprawdę piękne lata i teraz wracam z podniesionym czołem jako piłkarz w pełni ukształtowany. Wracam dumny i zdeterminowany by pomóc wrócić Parmie tam gdzie jej miejsce - do Serie A. Dam z siebie wszystko by mogło się to stać rzeczywistością.
Przez wiele lat grałeś w Serie A, teraz postanowiłeś przejść do serie B czy wpłynie to na Twój styl gry?
Nie sądzę, tak jak powiedziałem jestem ukształtowanym zawodnikiem i dobrze wiem czego oczekuje się ode mnie na boisku. To, że przybyłem do PArmy grającej w Serie B, nie traktuje też jako żadnej ujmy, a raczej wyzwanie i sprawę honorową. Przez wiele lat ten klub stanowił o historii włoskiego futbolu i reprezentowanie jego barw jest zaszczytem.
Spotkałeś jakieś znajome twarze?
W Collecchio trenowałem jako dzieciak i miło jest tu znowu wrócić. Spotkałem też ludzi z personelu, z którymi miałem okazję wcześniej współpracować. Poza tym z czasów Sassuolo znam też kilku członków sztabu szkoleniowego. Nie miałem wcześniej okazji poznać trenera D'Aversy, jednak na treningach bardzo szybko znaleźliśmy wspólny język, wydaje mi się, że dobrze rozumiemy się co do wymagań w grze defensywnej jak i ofensywnej.
Parma gra podobnym systemem jak Sassuolo.
Tak 4-3-3 to taktyka, która bardzo mi służy, jednak w realziacji pana D'Aversy jest dużo niuansów, które odróżniają ją od taktyki Sassuolo.
Jak wrażenia po powrocie?
Być tu ponownie to naprawdę wielkie przeżycie. Zobaczyć dawne miejsca, boiska na których dorastałem jako piłkarz to wspaniałe emocje. Teraz jednak trzeba odrzucić sentymenty na bok i w pełni skupić się na meczu z Cremonese.
Jak postrzegasz trwające zmagania w Serie B?
Sezon jest długi i wiele może się zdarzyć. Przed nami cała runda na pokazanie wszystkim, że naprawdę zasługujemy o awans. Nie będzie to łątwe ponieważ będziemy rywalizować z wieloma dobrymi zespołami, jednak zachowując zimną głowę i odpowiednią mentalność myślę, że jesteśmy w stanie dokonać czegoś wielkiego.
AMATO CICIRETTI
Jakie różnice dostrzegasz między Parmą, a Benevento?
To dwie zupełnie różne rzeczywistości. tutaj wszystko zdaję się sprawiać wrażanie bardziej zorganizowanego. Cieszę się, że mogę tu być. chcę jeszcze bardziej rozwinąć się w tym klubie i pomóc mu w osiągnięciu jego celu.
Jak przebiegały negocjacje z Parmą?
Oferta Parmy od razu mnie zainteresowała ponieważ kojarzyłem ten klub z czasów dzieciństwa. Pamiętam jego wspaniałą przeszłość w europejskich pucharach. Możliwość gry w tak uznanym zespole jest zawsze cennym doświadczeniem, tak więc nie namyślałem się specjalnie długo.
W Parmie ponownie będziesz miał okazję grać ze swoim kolegom z Benevento - Ceravolo.
Tak bardzo mnie to cieszy, Fabio i ja bardzo dobrze rozumiemy się na boisku, a nasza współpraca w Benevento przynosiła klubowi wymierne korzyści. Oby tak samo wyglądało to w Parmie.
Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej?
Kariere rozpoczynałem jako trequartista, jednak ostatnimi czasy zdecydowanie lepiej czuję się na skrzydle. Jestem jednak w stanie dostosować się do woli trenera.
Chcesz coś powiedzieć fanom Parmy?
Przez najbliższe 6 miesięcy będę dawał z siebie wszystko by zaskarbić sobie ich uznanie i szacunek oraz wprowadzić klub do Serie A. Jeśli po tym okresie moja przygoda z tym klubem będzie kontynuowana dam z siebie jeszcze więcej.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)