Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 5 | 13 | 14 - 3 | |
| 2. | Inter | 5 | 13 | 15 - 8 | |
| 3. | Lazio | 5 | 13 | 8 - 3 | |
| 4. | Cagliari | 5 | 12 | 5 - 2 | |
| 5. | Milan | 5 | 11 | 10 - 4 | |
| 6. | Frosinone | 5 | 10 | 9 - 4 | |
| 13. | Parma | 5 | 4 | 4 - 7 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 5 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Monza | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 1 - 1 | Torino | ||
| Udinese | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Roma | 2 - 2 | Inter | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lazio | ||
| Fiorentina | 1 - 1 | Napoli | ||
| Frosinone | 2 - 0 | Como | ||
| Parma | 2 - 1 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Atalanta | ||
| Milan | 3 - 0 | Lecce | ||
vs Genoa
34
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 12 kolejkaZłamanie kości łódeczkowatej
Powrót: 11 kolejka
W niedzielę o godzinie 12:30 na Stadio Marcantonio Bentegodi, Parma stanie przed szansą na zdobycie pierwszych w tym sezonie punktów. Jej przeciwnikiem będzie drużyna Chievo.
Po dwóch ligowych kolejkach Parma, obok Empoli, to jedyny zespół w Serie A z zerowym dorobkiem punktowym. Na chwilę obecną Crociati zajmują 19 pozycję w tabeli, czyli są o 9 miejsce niżej niż Chievo, które jak dotąd uzbierało 3 oczka.
Chievo całkiem udanie rozpoczęło zmagania w sezonu 14/15. Na inaugurację podopieczni Eugenio Coriniego nieznacznie przegrali z aktualnym mistrzem kraju Juventusem. Z kolei w drugiej serii spotkań sprawili chyba największą niespodziankę pokonując na wyjeździe faworyzowane Napoli 1:0. Warto również zaznaczyć iż w obu spotkaniach gra Chievo wyglądała bardzo solidnie zwłaszcza jeśli chodzi o poczynania defensywne. Tak więc wydaję się, że kibice klubu z Werony mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Zupełnie w innych humorach są kibice Parmy, która na początku sezonu wyraźnie zawodzi. Po pierwszym tragicznym spotkaniu z Cesena, Gialloblu przeciwko Milanowi zaprezentowali się nieco lepiej, jednak na skutek karygodnych błędów w defensywie, nie udało im się wywalczyć chociażby punktu.
Słabą sytuację Parmy, dodatkowo potęgują również ubytki kadrowe z powodu, których Donadoni zmuszony jest do eksperymentowania ze składem. W meczu przeciwko Chievo w wyjściowej 11 powinniśmy zaobserwować kilka zmian. W obronie w miejsce Felipe zagrać powinien Pedro Mendes, zaś zamaist De Ceglie prawdopodobnie wystąpi Gobbi. W pomocy powinno obejść się bez żadnych roszad z kolei jeśli chodzi o atak to nie pewny jest występ Cassano, w którego miejsce od pierwszej minuty zagrać może Palladino.
Warto zaznaczyć, iż problemy kadrowe w tym przypadku tyczą się tylko i wyłącznie Parmy, gdyż trener Chievo - Corini będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy. Takiego komfortu nie ma Donadoni, który do Werony przyjedzie bez Cassaniego i Biabianyego, a być może także bez Paletty i Cassano.
Patrząc na historię dotychczasowych spotkań obu ekip, lepsze wrażenie sprawia zespół Parmy. Crociati wygrali jak dotąd 9 z 22 spotkań, 5 razy przegrali i 7-krotnie zremisowali. Jeśli chodzi zaś o same mecze w Weronie to tu bilans jest w równowadze. Oba zespoły na Stadio Marcantonio Bentegodi wygrały po 4 konfrontacje i 3 razy dzieliły się punktami. Warto jednak wspomnieć, iż Crociati po raz ostatni ekipie z Werony ulegli 6 maja 2007 roku (1:0).
Zdecydowanego faworyta niedzielnej konfrontacji wskazać jest bardzo trudno. Z uwagi na lepsze wyniki w pierwszych spotkaniach oraz grę na własnym boisku i lepsza sytuację kadrową, w minimalnie lepszej sytuacji zdaje się być Chievo. Na korzyść Parmy przemawia zaś historia. Do tego Crociati przyjadą do Werony rządni przełamania. W tym meczu styl będzie sprawą na prawdę drugorzędną. Najważniejsze z punktu widzenia podopiecznych Roberto Donadoniego, będzie zapunktowanie i to za wszelką cenę. W przeciwnym razie sytuacja Parmy, może stać się na prawdę beznadziejna.
Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.
Komentarze (0)