Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
CEO Parmy, Federico Cherubini, przed rozpoczęciem meczu z Fiorentiną udzielił krótkiego wywiadu dla stacji DAZN, w którym odniósł się do postaci Carlosa Cuesty oraz sytuacji na rynku transferowym.
Jaki to był rok dla Parmy?
Był to skomplikowany rok. Zmagaliśmy się z licznymi problemami, także kadrowymi, wynikającymi z kontuzji. Jeśli chodzi natomiast o samą grę, z pewnością musimy się jeszcze rozwinąć, szczególnie w ofensywie.
Który obszar wymaga największej pracy na mercato?
Pod względem liczebnym nasz skład prezentuje się dobrze i nie czujemy się zobligowani do przeprowadzania poważniejszych interwencji. Pozostajemy jednak czujni i jeśli pojawią się odpowiednie okazje, będziemy gotowi z nich skorzystać.
Jak postrzegasz pracę Cuesty?
To absurdalne, że po każdej porażce porusza się temat stanowiska trenera. Faktem jest, że znajdujemy się w trakcie procesu, który rozpoczął się latem, a niektórzy nowi zawodnicy wciąż potrzebują czasu, by pokazać pełnię swoich możliwości. Cuesta już udowodnił, że potrafi osiągać dobre wyniki. Wierzymy w niego i jesteśmy przekonani, że może osiągnąć jeszcze więcej.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)