Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Pietro Carmignani, w swoim zwyczajowym wywiadzie dla portalu SportParma.com, mocno komplementował Parmę i progres jaki poczynił zespół Pecchii. Zdaniem byłego trenera, Crociati już teraz zasługują na to, aby być na szycie tabeli.
Nim rozpoczniemy, wypadałoby powiedzieć kilka słów na temat, zmarłego niedawno, Enrico Cannaty.
Enrico był wspaniałym człowiekiem, przyjacielem oraz współpracownikiem. Miałem okazję pracować z nim w Serie A, B, a także w sektorze młodzieżowym. Jego przedwczesne odejście było dla mnie wielkim ciosem. Można powiedzieć, że był to prawdziwy Parmigiano.
Tymczasem, w sobotę, Parma ograła Reggine. Czy to ostateczny dowód na to, że zespół stał się, w końcu dojrzały?
Nie był to wielki mecz. Zarówno Parma, jak i Reggina miały spory problem z rozwojem gry i kreowaniem sytuacji, co było szczególnie widoczne w pierwszej połowie. Różnica polega jednak na tym, że Reggina przyjechała, na Tardini, w najmocniejszym zestawieniu, zaś Parma musiała się zmagać z olbrzymimi brakami kadrowymi, które trzeba było łatać, eksperymentując z ustawieniem piłkarzy. Ostatecznie zmiennicy spisali się naprawdę dobrze. Mecz odblokował świetny Oosterwolde, i po tym trafieniu, podopieczni Pecchii, pokazali swoją wyższość nad rywalem, w aspekcie gry zespołowej oraz kontroli meczu. Od zdobycia prowadzenia, Parma grała niezwykle pewnie i praktycznie nic nie ryzykowała, a gdy padła druga bramka, dla mnie było jasne, że mecz jest zamknięty.
Parma cierpi z powodu kontuzji, jednak z drugiej strony prowadzi to do powstania wielu ciekawych alternatyw i rozwiązań taktycznych. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?
Jak najbardziej, a to prowadzi nas to jeszcze jednego wniosku. Mianowicie, cała obecna sytuacja pokazuje, że w Parmie istnieje jasny projekt, zaś klub rozsądnie stworzył całą strukturę, która nawet w obliczu takich problemów, dobrze działa. Ponad to piłkarze drugiego planu, są w stanie dać jakość, a co najważniejsze wiedzą co i jak mają grać, nawet jeśli nie występują na swoich nominalnych pozycjach.
Szczyt tabeli jest oddalony o 3 punkty. Czy warto się tym, już teraz ekscytować?
Parma konsekwentnie zmierza w kierunku pierwszego miejsca, na które, w mojej opinii, zasługuje już w tej chwili. Zespół Pecchii wyleczył się z kompleksów i pozbył najbardziej uciążliwych problemów. Teraz Crociati są ekipą silną mentalnie i w pełni przystosowaną do mistrzostw. Od kilku tygodni mówimy o zespole, praktycznie w samych superlatywach, zaś w sobotę dostaliśmy kolejne potwierdzenie tego, jak duży progres on poczynił.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)