Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Pietro Carmignani skomentował piątkowe spotkanie Parmy z Genoą, po raz kolejny zwracając uwagę na słabą kondycję mentalną ekipy Crociatich.
Od porażki z Genoą minęło kilka dni jednak rozczarowanie wciąż jest ogromne. Dlaczego Parma po raz kolejny nie była w stanie zrobić tego czego od niej oczekiwano?
To sezon pełen rozczarowań, w którym wszystko idzie nie tak. Logiczne jest to, że zespół posiada pewne braki i deficyty, niektórych rzeczy nie da się jednak w ten sposób wytłumaczyć. W meczu z Genoą, Parma miała praktycznie pełną dominację, jednak jedyną "nagrodą" jaką zyskała był wspaniały gol Pelle. To ekipa D'Aversy grała z pomysłem, rozmachem i dyktowała tempo gry. Wydawało się, że ten mecz musi zostać wygrany, a za sprawą tego drużyna obierze w końcu nowy kurs. Tak się niestety nie stało, gdyż Genoa, która praktycznie przez cały mecz nie stanowiła wielkiego zagrożenia dla Crociatich, przeprowadziła dwa zrywy i zdobyła dwa gole. Parma nie potrafiła zaś wykorzystać żadnej z wielu swoich szans. Ptrząc więc na przebieg gry można powiedzieć, że wynik ten jest niesprawiedliwie, niestety taki jest już futbol.
Czy pierwsza, bardzo intensywna połowa kosztowała Parmę zbyt dużo?
Nie szukałbym w tym wytłumaczenia. To prawda po zmianie stron, gra Parmy nie była już tak szybka i intensywna, jednak wciąż zdecydowana przewaga należała do ekipy D'Aversy. Co więcej na każdym etapie drugiej połowy zespół stworzył sobie okazję do zdobycia gola, wpier mogli podwyższyć prowadzenie, później ponownie je odzyskać, a w końcówce wyszarpać remis. Niestety żadna z tych sytuacji nie została zmieniona na gola. Według mnie po raz kolejny w tym sezonie, Parma przegrała nie z rywalem tylko z samym sobą, w sferze psychiki.
Ile naprawdę wart jest aspekt mentalny i dlaczego to tak wygląda?
Jestem przekonany, że gdyby w meczu z Sassuolo, Parmie udało się utrzymać zwycięstwo, teraz oglądalibyśmy zupełnie inną drużynę. Tamten remis Doszczętnie zniszczył pewność siebie piłkarzy i to z meczu na mecz jest widoczne. W momencie wychodzenia na prowadzenie, Parma zamiast zyskiwać pewność siebie, Parma zaczyna się bać o utratę wyniku, a to pierwszy krok w kierunku katastrofy. Ten zespół potrzebuje zwycięstw i to nie tylko z uwagi na punkty. Wygrane mecz poprawiają twój komfort psychiczny, sprawiają że czujesz się pewniej i grasz dobrze. Niestety w tej chwili sytuacja Parmy przypomina błędne koło.
Jak oceniasz Pelle?
Błyskawicznie wniósł do zespołu jakość. Doskonale potrafi grać tyłem do bramki co stwarza wolne przestrzenie dla partnerów. To po prostu klasowy zawodnik, który ponosi jakość ataku.
Czy wciąż są nadzieje na utrzymanie?
Do póki matematyka temu nie przeczy należy wierzyć. Wprawdzie kolejne ważne punkty uciekły Parmie, jednak klub wciąż nie stracił dystansu do Torino i Cagliari co w obecnej sytuacji jest bardzo pocieszające. Do tego Parma ma jeszcze z tymi rywalami bezpośrednie spotkania co czyni walkę o utrzymanie otwartą. Cztery punkty do bezpiecznej strefy to niewiele, jednak Parma musi regularnie zacząć wygrywać.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)