Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 9 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 6 | Lazio | ||
| Roma | 4 - 2 | Cagliari | ||
| Torino | 1 - 3 | Como | ||
| Milan | 2 - 4 | Bologna | ||
| Parma | 0 - 0 | Udinese | ||
| Venezia | 0 - 2 | Inter | ||
| Monza | 1 - 4 | Napoli | ||
| Genoa | 2 - 0 | Juventus | ||
| Frosinone | ? - ? | Lecce | ||
| Fiorentina | ? - ? | Atalanta | ||
vs Udinese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Pietro Carmignani analizując wczorajszy mecz Parmy z Sampdorią, zwrócił uwagę na to, iż powtarzającymi się problemami zespołu Crociatich są brak skuteczności oraz nieumiejętność utrzymania należytej koncentracji w kluczowych momentach.
Parma notuje kolejną porażkę, zaś jest sytuacja pogarsza się. Czy widzisz jeszcze jakąś nadzieję?
W trzech ostatnich meczach, zespół D'Aversy dawał pozytywne sygnały. We wczorajszej konfrontacji też wszystko, do pewnego momentu wyglądąło bardzo przyzwoicie i dobrze rokowało na przyszłość. Parma od początku była stroną przeważającą, tworzyła sobie sytuacje, miała kontrolę nad meczem, jednak nie potrafiła tego wykorzystać, za co została boleśnie skarcona. Sampdoria objęła prowadzenie po całkowicie przypadkowej akcji, a następnie wykorzystała koszmarny błąd Crociatich przy wyprowadzeniu piłki. Parma miała jeszcze szanse, żeby do tego meczu wrócić, jednak albo obijała słupki, albo też dobrze radził sobie Audero.
Prócz pewnej dozy szczęścia, co było kluczem do sukcesu Sampdorii?
Sampdoria zagrała przyzwoity mecz i w spokoju oczekiwała na swoje szanse, które tak naprawdę stworzyła jej sama Parma. To w zupełności wystarczyło. Parma z kolei pokazał, iż wciąż ma olbrzymi problem z koncentracją oraz zdobywaniem goli. Patrząc na sam przebieg meczu, Crociati zasługiwali na przynajmniej jedno trafienie, jednak ostatecznie nie byli w stanie tego zrobić. Powtórzę jeszcze raz patrząc na sam obraz gry, można odczytać pewne pozytywne sygnały, jednak zespołowi brakuje konkretów i przekonania. Jeśli każdy z piłkarzy nie zacznie dawać z siebie więcej, wyjście z obecnej sytuacji będzie niemożliwe.
Pierwsza runda dobiegła końca, a napastnicy Parmy nie zdobyli żadnego trafienia.
Szczerze powiedziawszy ta przykra statystyka nie jest tylko udziałem napastników, którzy są od tego by kończyć akcje wypracowywane przez cały zespół. Należy uczciwie powiedzieć, że koledzy nie pomagali Inglese i Corneliusowi w tym, by mogli się przełamać.
Co trzeba zrobić, żeby wyjść z tej sytuacji?
Według mnie rynek transferowy to jedyna nadzieja Parmy. Trzeba ściągnąć doświadczonych, piłkarzy którzy będą w stanie dać jakość i pomagać wygrywać takie spotkania jak to wczorajsze. Na pomeczowej konferencji prasowej, D'Aversa wręcz błagał o wzmocnienia i mam nadzieję, że zostanie wysłuchany. Jednak mimo wszystko musi mieć on pewien plan na zagospodarowanie obecnego materiału, na wypadek gdyby rynek nie poszedł po jego myśli.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)