Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
(SportParma.com -Lorezno Fava) - Jakościowe zmiany, na przestrzeni dotychczasowego sezonu, często stanowiły dla Parmy problem. Na szczęście ostatni mecz z Regginą, odwrócił ten trend i pokazał, że również na swojej ławce Crociati posiadają jakość.
Można zaryzykować stwierdzenie, że sporą rolę w zwycięstwie, w Kalabrii, odegrał tak zwany "drugi szereg". Piłkarze, którzy do tej pory pozostawali w cieniu lub rzadko kiedy podnosili się z ławki rezerwowych, okazali się decydujący w kontekście wywalczenia bezcennych trzech punktów.
O solidnym i wnoszącym wiele spokoju, powrocie do gry Eliasa Cobbauta wiele zostało już powiedziane, jednak na pewno nie można tego tematu przemilczeć. Postawa belgijskiego defensora, była jednym z najbardziej pozytywnych aspektów sobotniego spotkania na Granillo. W drugiej odsłonie rywalizacji Cobbaut stworzył świetny duet środkowych obrońców, z Alessandro Circatim - kolejnym bohaterem drugiego planu. Młody środkowy obrońca, pochodzący z Fidenzy, od pięciu spotkań i pamiętnej porażki z Cosenzą, nie podnosił się z ławki rezerwowych, jednak gdy Pecchia, w końcu ponownie wyciągnął do niego rękę, odpowiedział znakomitym występem. W swoim 10 występie w obecnym sezonie, Circati po raz kolejny pokazał, że warto jest mu ufać i dawać szanse. Jak na środkowego obrońcę, zagrał on mecz niemalże perfekcyjny, nie popełnił żadnego błędu, oddał 1 groźny strzał na bramkę (który cudem obronił Colombi), miał celność podań na poziomie 84%, zaliczył 5 udanych interwencji w defensywie oraz wygrał 4 powietrzne pojedynki.
Cobbaut i Circati zrobili swoje, jednak człowiekiem, który na dobre zmienił oblicze meczu, był Dirssa Camara - kolejny "dzieciak" mający zadatki na naprawdę wielkiego zawodnika. Popularny "Baky" pojawił się na murawie w drugiej połowie meczu, zajął miejsce na lewym skrzydle, gdzie dosłownie przyprawiał obrońców rywali o ból głowy. Odważne wejście w pole karne i zagranie piętą do Ansaldiego, które stanowiły kluczowy składnik bramki Vazqueza, było kwintesencją świetnego występu zawodnika z Wybrzeża Kości Słoniowej. W trakcie swojego 32 minutowego występu Camara zaliczył 11 celnych podań, wygrał 3 na 3 dryblingi oraz jeden pojedynek powietrzny. Co równie istotne nie stronił też od pracy w defensywie gdzie zaliczył 3 faule. Posiadanie takiego zawodnika, w składzie, to prawdziwy luksus taktyczny dla Pecchii. Jedyny problem to kontuzje, na które zawodnik ten jest bardzo podatny, miejmy jednak nadzieję, że w dalszej części sezonu, tego typu problemy nie będą go trapiły.
Na sam koniec został jeszcze żołnierz Pecchii - Luca Zanimacchia, który dość zaskakująco, rozpoczął spotkanie z Regginą z ławki, jednak jak pokazał czas było to dobre rozwiązanie, bowiem wprowadzając go wspólnie z Camarą, szkoleniowiec Crociatich w wydatny sposób odświeżył ofensywę. Przebywając na boisku, Zanimacchia zaliczył 14 celnych podań, 2 dośrodkowania, wygrał 4 pojedynki i odzyskał 5 piłek. Krótko mówiąc również spisał się doskonale, w roli, do jakiej przypisał go trener. Podobnie jak cała Parma, Zanimacchia wykazał się wielką determinacją oraz zaangażowaniem w grę, które w ostatecznym rozrachunku pomogły wywieźć ze Stadio Granillo komplet punktów.
Oby to co oglądaliśmy w Kalabrii, było nie tylko jednorazowym wystrzałem, a faktycznym początkiem pozytywnego trendu. Tego jako kibice musimy sobie życzyć.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)