Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Emanuele Calaio udzielił wywiadu, dla PianetaSerieB, w którym wypowiedział się na temat aktualnej dyspozycji Parmy.
Jak oceniasz obecną formę Parmy?
W porównaniu z zeszłym sezonem, widać zanczącą poprawę. Ciężko jest jednak wyciągać jakieś daleko idące wnioski. Serie B to niezwykle skomplikowane mistrzostwa, w których panuje olbrzymia konkurencja, a stawka jest niebywale wyrównana. Do tego, Parma jest drużyną, która na przestrzeni ostatnich lat przeszła naprawdę sporo zmian, a w takich okolicznościach nigdy nie jest łatwo, zacząć wygrywać od razu. Myślę jednak, że postawienie na Pecchię, to mistrzowski wybór. W mojej opinii to obecnie jeden z najlepszych trenerów w Serie B, który ma bardzo głęboką wiedzę, na temat tych rozgrywek, a ponad to jest też świetnym specjalistą w zakresie zarządzania zespołem.
Parma musi mierzyć się z różnymi przeciwnościami.
W zasadzie wszystko wyglądało bardzo dobrze, do póki nie przytrafiła się plaga kontuzji. Nie ma jednak co się tym zasłaniać, bowiem gdy jesteś klubem z takimi ambicjami, jak Parma, musisz być gotowy na takie wypadki, posiadać wyrównaną i jakościową kadrę, mogącą zapewnić ciągłość. Jestem przekonany, że Parma jest właśnie taką drużyną i ma wszelkie kwalifikacje, aby odgrywać w tym sezonie wiodącą rolę.
Co Pecchia zmienił w tej Parmie?
Zmiana na ławce zawsze daje dodatkowo impuls zawodnikom. Są jednak różne typy zmian, różnica polega na tym, iż w niektórych przypadkach jest to tendencja stała, a w innych krótkotrwały epizod. Myślę, że w kontekście Pecchii, możemy mówić o tym pierwszym przypadku. Każdy trener zarządza zespołem, według własnych upodobań, a gracze odpowiednio się do tego dostosowują. Czasem jednak zawodnicy nie są w stanie pokonać pewnych różnic w postrzeganiu futbolu, między nimi, a trenerem, co według mnie obserwowaliśmy w Parmie, w zeszłym sezonie. Pecchia z kolei, co pokazała chociażby jego przygoda w Cremonese, to szkoleniowiec, który ma olbrzymi wpływ, nie tylko na sferę techniczno-taktyczną, ale również na tę mentalną. Doskonale potrafi on zarządzać szatnią, co w przypadku obecnej Parmy, po prostu widać.
Co różni tę Parmę od Twojej Parmy?
Wiele rzeczy, to dwie zupełnie różne ekipy i ich zestawianie i szersze porównywanie, nie ma większego sensu. To co jednak jest istotne to różnica w strukturze zespołu. Obecna Parma ma w kadrze wielu młodych, zagranicznych piłkarzy, którzy często nie mówią po włosku, a to samo w sobie rodzi pewne problemy komunikacyjne. W mojej Parmie, grali praktycznie sami Włosi, dlatego też rozwiązywanie problemów i ewentualnych konfliktów szło szybko i łatwo.
Kto jest według Ciebie najlepszym napastnikiem, tego sezonu Serie B?
Wiele oczekuję od Inglese. Miałem okazję grać z nim w jednej drużynie i wiem, że jest niezwykle jakościowy napastnik, który na poziomie Serie B może zrobić różnicę, jeśli tylko będzie w odpowiedniej formie. Do tej pory, ze względu na różne kontuzje i ogólnego pecha, nie mógł pokazać pełni swoich możliwości, ale jestem pewien, że Pecchia wyciągnie z niego to co najlepsze.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)