Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma2368 - 0
2.Inter265 - 1
3.Milan264 - 1
4.Juventus263 - 0
5.Atalanta263 - 1
6.Lazio262 - 0
16.Parma 200 - 3

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

2 kolejka
Milan 2 - 0 Venezia
Sassuolo 2 - 1 Torino
Fiorentina 0 - 3 Frosinone
Juventus 2 - 0 Parma
Napoli 1 - 2 Como
Cagliari 0 - 1 Inter
Monza 2 - 3 Udinese
Lazio 1 - 0 Genoa
Lecce 0 - 4 Roma
Atalanta 1 - 0 Bologna

Zawodnik meczu

6.5

Edoardo Corvi

vs Juventus

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Calaio: "Dobro Parmy było dla mnie najważniejsze"

news image
© parmacalcio1913.com

Po raz pierwszy od sierpniowego wyroku sądu apelacyjnego, Emanuele Calaio wystąpił publicznie, i rozmowie z Tuttosport na temat ostatnich miesięcy oraz planów na przyszłość.

 

Jak Twoje ogólne samopoczucie?

Przede wszystkim, na wstępie chciałbym bardzo podziękować całemu klubowi, dyrektorowi Faggiano oraz trenerowi D'Avesie, którzy dali mi możliwość trenowania z zespołem. Aktualnie poświęcam się szkoleniu od wtorku do soboty, zaś dzięki temu, iż mam teraz praktycznie wolne weekendy mogę jeszcze bardziej doceniać czas spędzany z moją rodziną, która ostatnio cierpiała na równi ze mną.

 

Jak to jest móc oglądać występy kolegów tylko w telewizji?

Czuję się z tym bardzo źle. Świadomość, że muszę odcierpieć 5 miesięcy kary, za coś czego nie zrobiłem. To trudna sytuacja, czasem usiłuje sobie wmówić, ze to po prostu sytuacja taka jakbym długo leczył kontuzje, jednak niewiele to pomaga. Czuję się trochę jak dzieciak, który czeka na możliwość zagrania swojego pierwszego sezonu w dorosłej piłce. Nieważne czy będzie to Serie A, B czy C, chcę wrócić i pokazać wszystkim, że Calaio się nie skończył.

 

Czy opuścisz Parmę w styczniu?

Wszystko jest w tej chwili w rękach dyrektora Faggiano i trenera D'Aversy. To oni będą mieli decydujący głos w kwestii mojej przyszłości. Od dłuższego czasu marzyłem o tym, żeby zakończyć karierę w Parmie, bycie jednym z bohaterów awansu do Serie A i występy w pierwszej lidze wraz z klubem, mogłyby być doskonały zwieńczeniem kariery. Niestety to co się stało wszystko pokrzyżowało. Dobrze zdaję sobie sprawę, że mogę nie pasować do strategii klubu, który chce i musi stawiać na młodych. Jeśli nie będę miał miejsca w projekcie odejdę bez żalu i pełen wdzięczności, gdyż nigdy nie zapomnę wspaniałych emocji związanych z grą dla tego klubu.

 

Co było dla Ciebie najtrudniejsze w ostatnich miesiącach?

Miałem wspaniałą dwudziestoletnią karierę jako profesjonalny piłkarz, grałem w wielu zespołach i ciężko pracowałem na swoje dobre imię, w rozgrywkach Serie A i B zdobyłem łącznie ponad 200 bramek, tymczasem nagle w ułamku sekundy to wszystko przestało mieć znaczenie, zostałem zrównany przez media z błotem i stałem się przestępcą. To jednak samo w sobie mógłbym jednak przeboleć, najgorsze było jednak wytłumaczenie tego wszystkiego moim dzieciom.

 

Jak wspominasz reakcje kibiców na całą sytuację?

Muszę przyznać, że gdy cała ta sprawa się rozpoczęła bardzo obawiałem się reakcji zarówno kibiców, jak i klubu. Większość fanów, jednakże przez cały wysyłała mi wyrazy wsparcie i bliskości, za co jestem im bardzo wdzięczny. Zdarzały się oczywiście również takie przypadki, w których dominowały gniew i złość. Nie osądzam jednak tych ludzi i jestem w stanie ich zrozumieć, w końcu mimo wszystko w grę wchodziła utrata Serie A, a przy takiej ewentualności ja, chcąc nie chcąc, byłbym głównym winowajcą. Przed procesem powiedziałem swojemu prawnikowi, że przede wszystkim liczy się Parma. Aby ją chronić byłem gotowy poddać się karze nawet za coś czego nie zrobiłem.

 

Czy rozważałeś zakończenie kariery?

Myślałem o wielu rzeczach, w pewnym momencie miałem w głowie kompletny chaos. Chciałem żeby ten koszmar się po prostu skończył i byłem nawet bliski podjęcia decyzji o odejściu z futbolu. W końcu wygrała chyba jednak wściekłość ich chęć udowodnienia czego. Gdy widziałem i słuchałem różnych komentatorów i piłkarzy, którzy nawet pomimo tego, że mnie nie znają wygłaszali swoje sądy cały aż wrzałem. Pomyślałem sobie wtedy, że nie dam im tej satysfakcji i będę walczył o swoje.

 

Co z kolegami z zespołu?

Wielokrotnie przepraszałem ich za to co się stało, oni jednak nie potrzebowali wyjaśnień, rozumieli mnie w pełni i obdarzyli bezwarunkowym zaufaniem i wsparciem. Zawsze byli blisko mnie i nigdy im tego nie zapomnę. Mogę powiedzieć, że znalazłem tu prawdziwych przyjaciół.

 

Spodziewałeś się takiego początku Parmy w Serie A?

13 punktów po 8 kolejkach to więcej niż mógłbym marzyć. Wiele zawdzięczamy jednak zgranej i zjednoczonej kadrze, która jest naszą wielką siłą. Nikomu z nas nie brakuje motywacji, każdy jest w stanie dać z siebie wszystko dla kolegów i klubu na boisku. Musimy jednak twardo stąpać po ziemi. Do utrzymania jeszcze długa droga.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Zero punktów po dwóch kolejkach. Parma w bardzo słabym stylu rozpoczyna nowy sezon Serie A.

Video tygodnia

Juventus 2:0 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox