Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Piłkarze Parmy, na własne życzenie, tracą kolejne cenne punkty. W rozgrywanym na Sardegna Arena, meczu z Cagliari, Crociati ostatecznie zremisowali 1:1, mimo tego, że mogli, a wręcz powinni tę konfrontację wygrać.
Pierwsza połowa była popisem w wykonaniu ekipy Fabio Pecchii. Parma prezentowała się dużo lepiej niż rywala, grała szybko, z polotem i kreowała wiele dogodnych sytuacji. Na prowadzenie Crociati powinni wyjść już w 3 minucie. Przed polem karnym świetną indywidualną akcją popisał się Vazquez, który dryblingiem minął 3 obrońców i wpadł na 11 metr i gdy wydawało się, że kapitan Crociatich, najtrudniejsze ma już za sobą i pozostaje tylko skierowanie futbolówki do siatki, El Mudo uderzył źle i bramkarz Cagliari zdołał interweniować. Dwie minuty później przed dobrą sytuacją stanął Camara, który otrzymał piłkę przed pole karnym i podjął decyzję o natychmiastowym strzale, który jednak minął bramkę. W 18 minucie Parma wyszła na prowadzenie. Man przeprowadził akcję skrzydłem, zagrał "na ścianę" z Vazquezem, za sprawą czego znalazł się w polu karnym i perfekcyjnie wszystko wykończył. Radość Crociatich trwała jednak krótko, gdyż za sprawą interwencji VAR, gol nie został uznany, gdyż na wczesnym etapie akcji, rumuński skrzydłowy dotknął piłki ręką. Parma nie rezygnowała i dalej kreowała sytuację. W 24 minucie, po szybkiej kontrze napędzonej przez Vazqueza, futbolówka trafiła do Mana, ten położył obrońcę i z 15 metrów uderzył na bramkę, jednak jego strzał poszybował nad poprzeczką. Cztery minuty później, pierwszą i w zasadzie jedyną, sytuację w pierwszej odsłonie, stworzyło Cagliari. Viola, na boku pola karnego ograł Balogha i dośrodkował w okolice 7 metra do Nandeza, który oddał strzał głową, jednak Chichizola popisał się bardzo dobrą interwencją. W odpowiedzi, kolejną efektowną akcję przeprowadziła Parma. Bernabe dobrze znalazł się na prawym skrzydle, zagrał w pole karne do Vazqueza, ten piętą przedłużył do Inglese, który bez przyjęcia huknął nad poprzeczką. W 35 minucie, popularny "Bobby English" mógł zdobyć bardzo efektownego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Osorio przedłużył piłkę głową do Inglese, a ten uderzył z przewrotki, jednak futbolówka ostatecznie minęła bramkę. Dwie minuty później, Inglese zmarnował trzecią dogodną sytuację i była to zdecydowanie ta najłatwiejsza. Dobrą akcję na prawym boku przeprowadził Del Prato, który mocno wstrzelił piłkę, na 7 metr, Inglese kapitalnie się zastawił, gubiąc krycie obrońcy, jednak jego strzał w fenomenalny sposób obronił bramkarz. Gdy już wydawało się, że Parma nic swoimi próbami nie wskóra, a pierwsza odsłona zakończy się bezbramkowym remisem, w 44 minucie, Crociati dopięli swego. Vazquez precyzyjnym dośrodkowanie, posłał piłkę na głowę Camary, a ten uderzył nie do obrony. Było więc 1:0 dla Parmy i wszystko szło po myśli ekipy Pecchii.
Druga połowa miała już inny przebieg. Parma wyraźnie osłabła z sił, z kolei Cagliari, zmieniło podejście i postawiło na bezpośredni futbol i długie zagranie w kierunku Pavolettiego, które często prowadziły do groźnych sytuację. Blisko wyrównania gospodarze byli już w 46 minucie, kiedy to Pavoletti doszedł do dośrodkowania w polu karnym, jednak głową uderzył tuż obok słupka. W odpowiedzi, przed znakomitą szansą na podwyższenie prowadzenia stanął Bernabe. Po krótko rozegranym rzucie rożnym, Camara znalazł się w polu karnym i idealnie dograł do nieobstawionego Bernabe, jednak ten mając masę miejsca i czasu, uderzył niecelnie. Mecz toczył się swoim tempem, ataki Cagliari zdawały się nie robić żadnego wrażenia na Parmie, która spokojnie kontrolowała grę, aż tu nagle zdarzyło się coś absolutnie absurdalnego i niewytłumaczalnego. Przy konstrukcji akcji od tyłu Del Orato wycofał piłkę do Chichizoli, ten wpierw źle ją przyjął po czym przy próbie wykopu, poślizgnął się i w irracjonalny sposób, trafił w Pavolettiego, który z najbliższej odległości wymierzył wyrok. Było 1:1, a co gorsza to czego "dokonał" Chichizola, zdawało się być tak wielkim ciosem dla Crociatich, że ci kompletnie stracili rezon. Cagliari mogło z tego zrobić błyskawiczny użytek. W 57 minucie, długie zgranie przeszło obrońców i dotarło do Lapaduli, który w sytuacji sam na sam trafił (i to dosłownie), w wychodzącego Chichizolę. Kilka chwil później, z dystansu uderzył Viola, jednak piłka w niewielkiej odległości minęła słupek. Zachęcić do walki, Parmę próbował Camara, który dopadł do piłki przed polem karnym gospodarzy i uderzył na bramkę, jednak bez spodziewanego efektu. Cagliari z kolei grało swoje i uskuteczniało grę długą piłką. W 68 minucie, Pavoletti dobrze zgrał długie zagranie, wykładając futbolówkę, przed pole karne do Nandeza, a ten z woleja uderzył nad bramką. Dwie minuty później, do interwencji zmuszony został Chichizola, który na raty, wybronił uderzenie, z linii "16" Lapaduli, który do strzału doszedł mimo asysty dwójki obrońców Parmy. W końcówce spotkania po raz ostatni poderwała się Parma. W 83 minucie, po ciekawie rozwiązanym rzucie wolnym, piłka znalazła się w polu karnym pod nogami Esteveza, ten jednak uderzył niecelnie. Dwie minuty później Parma zmarnowała, w zasadzie ostatnią dogodną sytuację w tym spotkaniu. Po obiecująco zapowiadającej się kontrze, Tutino wpadł w pole karne i inteligentnie wycofał piłkę na 14 metr do nabiegającego Bonny'ego, którego strzał, po rykoszecie od obrońcy, rozpaczliwą interwencją zatrzymał bramkarz. Po upływie 3 doliczonych minut, usłyszeliśmy końcowy gwizdek i obie drużyny podzieliły się punktami.
Patrząc z perspektywy Parmy, możemy tu mówić o stracie dóch punktów niż zyskaniu jednego. Crociati, patrząc na przebieg meczu byli zespołem lepszym i powinni to spotkanie, spokojnie wygrać. Tymczasem za sprawą własnej nieskuteczności, a następnie niewytłumaczalnego błędu chichizoli, sami podali gospodarzą pomocną dłoń i darowali punkt.
Bramki: Pavoletti 53 min.; Camara 44 min.
Żółte kartki: Chichizola (P), Pavoletti (C), Nandez (C), Juric (P), Osorio (P).
Skład:
CAGLIARI (4-3-1-2): Radunovic; Di Pardo, Capradossi, Obert, Barreca; Nandez (80' Luvumbo), Viola (65' Deiola), Makoumbou; Kourfalidis (92' Lella); Lapadula, Pavoletti.
PARMA (4-2-3-1): Chichizola; Delprato, Osorio, Balogh, Oosterwolde; Juric (72' Estevez), Vazquez; Camara (72' Benedyczak), Bernabé (80' Bonny), Man (65' Mihaila); Inglese (79' Tutino).
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)