Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
W godzinach wieczornych w centrum Pejo odbyła się mała uroczystość, której głównym bohaterem był Gigi Buffon. Przy okazji golkiper Crociatich udzielił ciekawego wywiadu dla lokalnej prasy.
To nie jest Twoja pierwsza wizyta w Pejo?
To prawda byłem tu kiedyś, gdy świętowałem Nowy Rok. Gdy udawałem się pojeździć na nartach, musiałem zakładać perukę, aby unikać zainteresowania ze strony ludzi. Ten zabieg działał idealnie, bowiem nawet gdy koś się na mnie patrzył, nie był do końca pewny czy to faktycznie ja (śmiech).
Ostatnio ktoś powiedział, że planujesz grać do 55 roku życia?
Mniej więcej.
Czy po przejściu na emeryturę będziesz dalej trenował?
Od wielu lat zastanawiam się nad tym co będę robił po zakończeniu kariery, jednak moje pomysły powoli zaczynają się mieszać. Rozmyślam o tym od jakiś 10 lat, po czym zawsze i tak idę do przodu. Uważam, że moje doświadczenie predestynuje mnie do pozostania w świecie futbolu, jednak ja sam nie jestem w 100% pewny, że chce w nim pozostać. Może zajmę się czymś innym... Kto wie. Futbol to moja pasja, jestem jednak również osobą bardzo ciekawą świata, lubiącą poznawać nowe rzeczy.
Skąd bierzesz w sobie siłę do dalszej pracy?
Jak każdy człowiek popełniam całą masę błędów, ból i cierpienia to nieunikniona część ścieżki, którą każdy musi podążać. Aktualnie jestem na swoim 29 obozie przygotowawczym, wiele razy zdarzało mi się upadać, jednak zawsze wracałem do siebie. Jestem świadomy tego co jeszcze mogę dać, i jest to moją wielką siłą. Zawsze staram się myśleć optymistycznie. Lubię optymistów, nawet tak głupich jak ja. To dobry sposób, żeby czerpać z życia radość.
Komu kibicowałeś jako dziecko?
Jako dziecko wpływ miało na mnie wiele rzezy - rodzina, zawodnicy, kolory, mistrzostwa. Będąc młodym chłopcem jeździłem do wujków w Udine, którzy kibicowali Juve i ja siłą rzeczy również zacząłem mu kibicować. Bardzo lubiłem wówczas Trapattoniego, który następnie przeszedł do Interu. Nie podobał mi się ten ruch, ale przez następne dwa lata podążałem za nim. Następnie zacząłem kibicować mniejszym zespołom, nie jako inspirując się przypowieścią o Dawidzie i Goliacie. Było między innymi Avellino i Genoa, której kibicowałem mniej wiecej do 15 roku życia.
Gdzie odnajdywałeś się najlepiej?
Poczucie wygody zależy przede wszystkim od tego jakich ludzi spotkasz na drodze i jak potrafisz sobie radzić z kształtowaniem relacji. Miałem szczęście być w miejscach, w których zbudowałem fantastyczne i trwałe relacje. Byłem szczęśliwy w każdym miejscu do którego trafiłem - w Parmie, w Juventusie i w Paryżu. Piękno życia to przełamywanie barier i poznawanie nowych inspirujących ludzi.
Jaki jest najsilniejszy piłkarz z jakim grałeś?
Nie powiem ci konkretnego nazwiska, bo jest to uwarunkowane wieloma czynnikami. Mógłbym wymienić setkę piłkarzy. Jeśli chodzi o włoskich graczy ofensywnych to wskazałbym na Baggio, Tottiego, Del Piero, Pirlo i Cassano. Z kolei wśród obcokrajowców Thuram, Neymar, Mbappe, CR7 i Ibra. Mówię tu tylko o graczach ofensywnych, w końcu to oni najbardziej przyciągają wzrok kibiców.
Dlaczego zostałeś bramkarzem?
Aby zostać bramkarzem prawdopodobnie musisz być ekscentryczny i bardzo chcieć mieć inną koszulkę niż wszyscy (śmiech).
Jaki był punkt kulminacyjny w Twojej karierze?
W tak długiej karierze jak moja nie można wskazać jednego takiego wydarzenia. Czymś co przyniosło mi największą satysfakcję było Mistrzostwo Świata z 2006 roku. Miałem wówczas 28 lat, miałem za sobą 11 lat kariery i myślałem, że powoli będę odchodził na emeryturę. Wyszło na to, że to nawet nie była połowa mojej piłkarskiej ścieżki.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)