Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Legendarny napastnik Parmy, Tomas Brolin, udzielił wywiadu dla Gazzetta di Parma, w którym wspominał czas spędzony na Stadio Tardini oraz wypowiedział się o swoich rodakach, obecnie reprezentujących barwy Crociatich.
Jak wspominasz Parmę?
Parma to mój dom. Nigdy nie zapomnę mieszkania przy Via Budellungo, a później tego w Vigheffio. Pamiętam liczne posiłki w Orfeo, a potem także w restauracji "Da Gianni", niedaleko zjazdu z autostrady – miejscu, które stało się punktem spotkań wielu piłkarzy. Do dziś mam w pamięci również niezliczone mecze tenisowe w klubie Mariano. To są miejsca, w których naprawdę zostawiłem serce.
Pamiętasz swojego pierwszego gola dla Parmy?
Oczywiście. To było w Bari, po rzucie rożnym. Wyskoczyłem do piłki w idealnym momencie i posłałem ją do siatki. Tamten początek sezonu był dość specyficzny – pierwsze cztery gole, jakie zdobyłem w barwach Parmy, padły właśnie po uderzeniach głową.
Na boisku wywiązałeś niezwykłe porozumienie z Mellim.
Tworzyliśmy świetny duet. Bardzo szybko się zgraliśmy i złapaliśmy nić porozumienia. Sandro był głodny goli, a ja lubiłem asystować. Gdy spotkaliśmy się w niedzielny wieczór, dziękował mi nie tylko za podania, ale także za to, że nigdy nie miałem dość biegania dla niego.
A jak wspominasz trofea zdobyte z Parmą?
Pierwszego razu się nie zapomina – tak mówią we Włoszech, prawda? To było niesamowite uczucie. Szczerze mówiąc, gdy w 1990 roku podpisywałem kontrakt, nie sądziłem, że spotka mnie coś tak magicznego. Wtedy byliśmy po prostu drużyną, która awansowała do wyższej ligi. A jednak w krótkim czasie staliśmy się europejską potęgą. Zdobycie trofeum na legendarnym Wembley było czymś bezcennym. Ponad dziesięć tysięcy kibiców Parmy świętowało z nami w Anglii, a potem radość przeniosła się na Piazza Garibaldi, gdy wróciliśmy do Włoch. To wspomnienie wciąż jest żywe. Kochałem kibiców Parmy za ich pasję i przywiązanie, które okazywali nam na każdym kroku. Dla nich zawsze chciałem dawać z siebie 101%.
Co myślisz o wyborze Carlosa Cuesty na trenera?
Uważam, że klub podjął właściwą decyzję. W życiu trzeba mieć odwagę, a Carlos Cuesta pokazuje, że potrafi wprowadzać nowatorskie pomysły. Parma dobrze zaprezentowała się w meczu z Cagliari – choć ostatecznie zabrakło trochę szczęścia, by wrócić z punktami. Jestem jednak przekonany, że Cuesta to odpowiedni wybór.
A jak oceniasz swoich rodaków – Almqvista i Ondrejkę?
Ondrejka miał pecha. Mimo kontuzji wciąż wierzę, że to może być jego sezon. Pod koniec poprzednich rozgrywek udowodnił, że potrafi wnieść wartość do drużyny. Z kolei Almqvist dostaje teraz więcej czasu na grę niż na początku pobytu w Parmie. Jestem pewien, że ma predyspozycje, by być ważnym zawodnikiem dla nowego trenera i całego zespołu.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)