Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Grupa Boys Parma 1977, w specjalnie wydanym komunikacie skomentowała wydarzenia ostatnich dni w Parmie, zapewniając przy tym pełne wsparcie dla klubu i motywując pozostałych kibiców by w tym trudnym czasie nie opuszczali zespołu i stali za nim murem.
"Sobotni mecz z Anconą mógł być i powinien być prawdziwym restartem dla naszego zespołu. Po wielu pretensjach związanych ze stylem gry, które były wytykane zespołowi w świetle jupiterów, klub zdecydował się na reakcję. W tygodniu, podziękowano za współpracę Minottieomu, Galassiemu i Apolloniemu oraz w konsekwencji także panu Scali. Wszystko to z nadzieję, że wstrząśnie to zespołem, który w końcu zacznie grać na miarę oczekiwań. Wydawało się, że mecz z zespołem, który do tej pory nie miał nawet połowy punktów co my, będzie idealny na przełamanie. Zamiast tego wszystko poszło najgorzej jak tylko mogło. Drużyna zawiodła na całej linii i po raz pierwszy od dłuższego czasu doznała drugiej porażki z rzędu. Do tej pory, w trwającym sezonie byliśmy w stanie dobrze reagować na klęski, tym razem tak się niestatło co pokazuje pewnego rodzaju kryzys. Niestety słowo trzeba też powiedzieć o nas - kibicach, którzy nie do końca wywiązali się ze swojej roli. 200 osób, które wybrało sie na ten mecz do Marche, to niezły wynik niestety tylko niewielki procent, z tego, wspierał zespół przez pełne 90 minut. Wyjazdy powoli stają się kwestią problematyczną, jeżeli nie będziemy w stanie tłumnie stawiać się na meczach naszej Parmy i nie obdarzymy piłkarzy dopingiem pełnym zaangażowania i pasji, sami pogłębimy kryzys naszej drużyny. To prawda wyniki nie są najlepsze, ale to nie powód by przestać wspierać nasz zespół. Podczas każdego meczu musimy dawać z siebie wszystko, aż do utraty głosu, gdyż Parma na to zasługuje. Jasne, że na boisku coś nie idzie, jednak to nie powód do tego by na każdym kroku krytykować graczy, za każde ich zagranie, to nie przystoi prawdziwym tifosi. Po upadku i rozpoczęciu od Serie D, wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jak długa i ciężka droga przed nami, by wrócić na upragniony szczyt. Tylko głupiec, mógł myśleć, że wrócimy do Serie A w 3 lata nie odnosząc przy tym żadnej porażki. Wiedzieliśmy, że Lega Pro to bardzo skomplikowana liga, a teraz na własnej skórze doświadczamy tego, a nasz klub znajduję się w obliczu pierwszych poważnych trudności od ponad roku. Jest jednak dopiero listopad, nie mamy jeszcze półmetku rozgrywek, jest wszystko może się zmienić, na pewno teraz nie możemy rezygnować. W najbliższą sobotę, przyjdzie nam zmierzyć się z bardzo silnym zespołem - Bassano, jednak w żadnym wypadku nie jest to drużyna nie do pokonania. By jednak zwyciężyć, musimy wspiąć się na wyżyny naszych możliwości. Mowa tu zarówno o zespole na boisku, który musi zaprezentować prawdziwą piłkarską złość i determinację oraz o nas kibicach na Curva Nord, którzy jesteśmy zobligowani do tego by naszym dopingiem ponieść piłkarzy ku tryumfowi. Tak więc w sobotę o godzinie 14:30, Curva Nord i całe Stadio Tardini musi pokazać, że stoi murem za Parmą! LA STRADA SARÀ LUNGA...DA SOFFRIRE CI SARA..."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
odys; 30 listopada 2016; 23:22