Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Marco Bosi - radny do spraw sportu, miasta Parma, udzielił obszernego, ekskluzywnego wywiadu, dla serwisu ParmaLive.com, w którym wypowiedział się, na temat aktualnego statustu projektu "Nowego Tardini".
Jak wygląda sprawa z Konferencją Służb?
Konferencja Służb, jest w tej chwili zawieszona, do czasu, aż klub dostarczy uzupełniającą dokumentacji, co jak mi powiedziano, ma nastąpić na dniach. Gdy obrady zostaną wznowione, Konferencja Służb będzie miała miesiąc, na wyrażenie swojej opinii technicznej. W dalszej kolejności, niezbędne do zakończenia całego procesu będą pewne uchwały administracyjne Rady Miasta. Po tym cały projekt, zostanie oficjalnie, prawnie zatwierdzony. Teraz wszystko zależy od tego kiedy, klub przedstawi uzupełniające dokumenty. Niemniej realnym celem, jest rozpoczęcie prac w okolicach maja, po zakończeniu sezonu ligowego.
Czy odroczenie decyzji Konferencji Służb, miało związek z praktykami prawno-biurokratycznymi, czy też chodziło o kwestię planowania?
Mówimy tu o sprawach czysto technicznych. Chciałbym, żeby dobrze to wybrzmiało. W przypadku projektu wartego blisko 130 mln euro, tego rodzaju opóźnienia są czymś absolutnie normalnym, wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w innych włoskich miastach, które realizują podobne przedsięwzięcia. Bologna i Cagliari rozpoczęły całą procedurę dużo wcześniej niż my, a nie osiągnęły jeszcze etapu Konferencji Służb, Florencja i Wenecja są jeszcze bardziej do tyłu. W naszym przypadku można powiedzieć, ze wszystko ma konkretny kształt i jesteśmy na ostatniej prostej.
Niedawno Minister Sportu - Andrea Abondi zapowiedział utworzenie specjalnego komisarza do spraw stadionów, który miałby pomagać gminą. Czy Parma mogłaby z usług kogoś takiego skorzystać?
Absolutnie nie. Komisarz nie jest nam potrzebny, bowiem nie powinno być żadnych problemów z dokończeniem całego procesu. Jesteśmy spokojni i pewni swego. Mimo pewnym opóźnień, znajdujemy się w dobrym miejscu. Nie potrzebujemy takiego narzędzia. Rozumiem, że w innych miastach, komisarz mógłby być naprawdę bardzo przydatny i w żadnym wypadku nie neguję, słuszności powołania takiej funkcji, jednak w naszym przypadku sprawy mają się inaczej. Projekt "Tardini 1" ten z 1922 roku, był trzykrotnie przerabiany, zanim otrzymał aprobatę ze strony komisji. To, że w tego typu przedsięwzięciach zdarzają się zmiany i opóźnienia, jest czymś normalnym. Oczywistym jest też, że czas działa trochę na niekorzyść klubu i wpływa na strategiczne cele, tak klubu jak i miasta, niemniej w tej chwili wszystko jest w normie. Tego typu złożony projekt wpływa na wiele aspektów funkcjonowania miasta i trzeba wszystko na spokojnie przeanalizować i ocenić. To powiedziawszy jestem przekonany co do tego, że prace będą mogły ruszyć pod koniec tego sezonu.
Jakie są obecne relacje na linii klub-miasto?
Bardzo dobre. Niedawno spotkaliśmy się, aby przeprowadzić analizy prawne, dotyczące bardzo szczegółowych przepisów i regulacji. Wszystko przebiegło w dobrej atmosferze, nasze stosunki są takie, jakie powinny być.
Dlaczego Parma nie złożyła jeszcze uzupełnienia dokumentacji?
Nie ma w tym nic dziwnego. Pamiętajmy, że mówimy o szczegółowej dokumentacji technicznej, która liczy setki stron, a to nie są trywialne rzeczy, które można załatwić z dnia na dzień.
Dlaczego miasto, wzmocniło kadrę zajmującą się projektem stadionu, od strony prawnej?
Ponieważ mowa jest o złożonym projekcie, obwarowanym licznymi regulacjami. Nie jest to też żadna nowa praktyka, bowiem co roku, nasze miasto, przy okazji różnych projektów, korzysta z usług firm zewnętrznych, świadczących porady prawne, a także finansowe.
Co możesz nam powiedzieć na temat tego jak prowadzone będą prace?
Założeniem jest stworzenie placu budowy, który będzie trwał jak najkrócej, a następnie zarządzanie pracami, które będą przebiegały w kilku etapach. Jeśli pytanie dotyczy tego, czy zespół będzie mógł grać na Tardini, w trakcie trwania robót, to odpowiedź brzmi: nie. Obecnie hipoteza zakłada znalezienie alternatywnego obiektu, na którym mogłyby być rozgrywane spotkania. Same prace nie powinny trwać dłużej niż 2 lata. Taki cel sobie postawiliśmy, dlatego jesteśmy spokojni o to, że wszystko ruszy po zakończeniu tej kampanii ligowej.
Ile wynosić ma okres koncesji, na użytkowanie stadionu, przez klub?
Parma, w projekcie, zdecydowała się na okres 90 lat. W tej chwili dyskusja dotyczy tego, że pojawił się wniosek administracyjny, o ograniczenie prawa koncesyjnego, o czym klub wiedział. Dyskusja jest w toku. Tak jak w przypadku całego projektu, jestem jednak przekonany, że i w tym przypadku uda nam się wypracować, satysfakcjonujące wszystkich, porozumienie, które umożliwiłoby klubowi zwrot inwestycji w rozsądnym terminie, zaś miastu na zabezpieczenie jego interesów. To jedna z nielicznych, wciąż otwartych kwestii.
Na koniec kwestie czysto sportowe. Jako kibic, czego Twoim zdaniem potrzebuje Parma, żeby awansować?
Ostatnie lata nauczyły mnie tego, że my kibice nie jesteśmy tymi, którzy powinni oceniać tego typu sprawy. Przez długi czas krytykowaliśmy podejście klubu i stawianie na młodzież, zaś teraz ta strategia przynosi znakomite rezultaty. Klub ma solidnych i dalekowzrocznych właścicieli, z jasnym pomysłem. Powinniśmy im zaufać i dać działać.
Czy gdybyś był dyrektorem sportowym, w styczniu dokonałbyś jakiś zakupów?
Być może kupiłbym środkowego obrońcę, który mógłby zagwarantować nieco większy spokój. W mojej opinii, Del Prato, którego niezwykle szanuje jako piłkarza i kapitana, to wciąż bardziej boczny obrońca niż środkowy. Choć kto wie, być może wzmocnienie środka jest już w domu, bowiem wkrótce powinien wrócić Valenti.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)