Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Stefano Borghi, komentator stacji DAZN, odniósł się na swoim kanale na YouTube do spotkania Fiorentina–Parma.
"Dla Fiorentiny remis 0:0 nieco zmienia sytuację w tabeli, ale dla Parmy, która z meczu na mecz buduje coraz większą pewność siebie, jest to znacznie ważniejszy krok. Crociati są już coraz utrzymania co należy rozpatrywać w kategorii sporego sukcesu Cuesty. Jeśli chodzi zaś o Fiorentinę to czasami, nawet w słabszych momentach wciąż znajduje się w niewygodnej sytuacji, co prowadzi do gwizdów ze strony kibiców. Myślę, że tę sytuację trudno będzie rozwiązać, ale Fiorentina ma wszystko, czego potrzeba, aby utrzymać się w lidze. Jeśli chodzi o sam mecz, niewiele można powiedzieć — na boisku praktycznie nic się nie działo."
Źródła:
Borghi, S., SUPERCOMMENTO AL WEEKEND DI SERIE A [wideo], YouTube, 09.03.2026, https://youtube.com/watch?v=mN3lo68vHic [dostęp: 10.03.2026].
R. Civa, Borghi: "Passo importante per il Parma", ParmaLive.com, https://parmalive.com/ultim-ora/borghi-passo-importante-per-il-parma-che-si-sta-costruendo-sempre-piu-la-sua-tranquillita-246990, [dostęp: 10.03.2026].
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)