Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 9 | 25 | 22 - 7 | |
| 2. | Inter | 9 | 25 | 25 - 10 | |
| 3. | Roma | 9 | 21 | 23 - 8 | |
| 4. | Como | 9 | 20 | 17 - 8 | |
| 5. | Milan | 9 | 18 | 18 - 11 | |
| 6. | Frosinone | 9 | 17 | 22 - 14 | |
| 19. | Parma | 9 | 5 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 9 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 6 | Lazio | ||
| Roma | 4 - 2 | Cagliari | ||
| Torino | 1 - 3 | Como | ||
| Milan | 2 - 4 | Bologna | ||
| Parma | 0 - 0 | Udinese | ||
| Venezia | 0 - 2 | Inter | ||
| Monza | 1 - 4 | Napoli | ||
| Genoa | 2 - 0 | Juventus | ||
| Frosinone | 5 - 1 | Lecce | ||
| Fiorentina | 2 - 2 | Atalanta | ||
vs Udinese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Po porażce z Napoli, piłkarze Parmy szykują się do kolejnej ligowej batali, która będzie meczem ze sporym ciężarem gatunkowym. W poniedziałkowy wieczór ekipa Liveraniego, w derbach regionu, zmierzy się z Bologną.
Po pierwszej kolejce ligowej, w zasadzie ani o Parmie, ani o Bolgnie nie można powiedzieć niczego konkretnego. Oba zespoły przegrały swoje spotkania 2:0, oba mierzyły sie ze znacznie wyżej notowanymi rywalami - Napoli i Milanem, i w końcu oba nie zaprezentowały praktycznie nic ciekawego.
Z szerszego punktu widzenia lepiej wygląda sytuacja w ekipie Mihajlovica, który od blisko dwóch lat, w spokoju pracuje na Stadio dall'Ara, dobrze zna swój zespół, dysponuje dobrze zbilansowaną kadrą, która w trakcie trwającego okienka została dodatkowo wzmocniona takimi graczami jak De Silvestri czy Schouten. Krótko mówiąc sytuacja Bologny jest dość stabilna, co daje nadzieje na rychłe zdobycze punktowe.
Z goła inaczej sytuacja ma się w Parmie. Wprawdzie pod katem czysto kadrowym, ekipa Crociatich nie zmieniła się zbyt wiele, w stosunku do poprzednich rozgrywek, jednak z uwagi na zmianę jaka zaszła na stanowisku trenera, zespół wciąż jest nie jako w fazie przejściowej. W meczu z Napoli, mimo kilku dobrych momentów i nie najgorszej gry w zakresie defensywy, jak na dłoni widać było brak automatyzmów oraz schematów. Sam Liverani, podkreśla, iż pomimo tego notowania przez zespół stałego progresu, sporo czasu upłynie, nim w pełni zacznie on grać w zgodzie z jego wizją.
Brak zgrania, schematów i automatyzmów, to nie jedyne problemy z jakimi musi zmagać się obecnie Liverani. Niestety szybko wracają demony z ostatniego sezonu i już na starcie rozgrywek Crociati mają ogromne problemy z kontuzjami. W meczu z Bologną z uwagi na urazy na pewno nie wystąpią Gagliolo, Pezzella, Gervinho i Scozzarella. W obliczu tych braków, marnym pocieszeniem jest powrót do składu Kurtica.
Jeżeli chodzi o kwestię obsady składu, to trener Liverani ma mocno zawężone pole manewru. Największy problem może wystąpić na bokach obrony, gdzie aktualnie do dyspozycji szkoleniowca jest jedynie dwójka bocznych defensorów - Laurini oraz Darmian. Pewne zmiany mogą też dotknąć linię pomocy, gdzie powinien wskoczyć Kurtic. Ciekawe ma się sytuacja w ataku gdzie o dwa wolne miejsca rywalizować będzie trójka Cornelius-Inglese-Karamoh.
Niedzielne spotkanie będzie dokładnie konfrontacją numer 46 w Derby dell'Emilia. Dotychczasowy bilans tych potyczek jest w równowadze bowiem zarówno Parma, jak i Bologna mają na koncie po 12 zwycięstw, z kolei w 21 przypadkach padał remis. Jeśli idzie zaś o konfrontacje w samej Bolonii to bilans Parmy nie jest zbyt korzystny: 5 wygranych, 9 remisów i 8 porażek. Warto również zaznaczyć, że Crociati na tryumf w derbach oczekują od grudnia 2012 roku. Od tamtego czasu dwukrotnie górą była Bologna i sześć razy padał remis.
Na papierze Parma oraz Bologna to dwie zbliżone, pod kątem możliwości i potencjału kadrowego, ekipy. Biorąc jednak sytuacja jaka panuje obecnie w obu klubach, faworyta poniedziałkowej konfrontacji należy upatrywać w gospodarzach. Bologna na ten moment jest zespołem stabilniejszym i bardziej poukładanym niż Parma. Derby to jednak deby i często rządzą się one swoimi prawami dlatego też końcowy wynik trudno jest tu przewidzieć. Tym nie mniej jakiekolwiek punkty w wykonaniu ekipy Liveraniego, trzba będzie przyjąć jako sukces.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)