Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Rzeczą, która w grze Parmy, w pierwszych spotkaniach sezonu szczególnie rzucała się w oczy, była mała liczba zawodników biorących udział w akcjach ofensywnych.
Jak wiadomo docelowym ustawieniem Gialloblu jest, zdawałoby się, bardzo ofensywne 4-3-3, jednakże w praktyce, na boisku, bardzo często wygląda to bardziej jak 4-5-1. Parma przeważnie wychodzi na spotkania bardzo wycofana z zamiarem konstrukcji akcji od tyłów, gdy już przychodzi jednak co do czego to w akcjach ofensywnych udział bierze 4-5 zawodników co w dużej ilości przypadków kończy się po prostu szybką stratą piłki. Część winy za ten stan rzeczy ponosi poniekąd gra bocznych obrońców, którzy nie są w stanie wnieść odpowiedniej jakości w poczynania ofensywne zespołu D'Aversy.
Mowa tu o dwójce Iacoponi-Scaglia, która do tej pory rozegrała wszystkie spotkania w pełnym wymiarze czasowym. O ile do Iacoponiego nie można mieć większych zastrzeżeń w kontekście gry obronnej, bowiem z zadań defensywnych wywiązuje się bardzo dobrze, o tyle już z przodu praktycznie nie istnieje. Rzadko widzimy go podłączającego się do akcji, a gdy już to czyni to naprawdę niewiele w nosi. Pod tym względem, na drugiej stronie boiska, nieco lepiej wygląda Scagli, który co należy oddać, bierze udział w praktycznie w każdej akcji, jednak gdy piłka trafia pod jego nogi rzadko kiedy jest w stanie zrobić z nią coś ciekawego. Doskonałym przykładem jest tu chociażby mecz z Empoli, gdzie Scaglia kilkanaście razy podejmował próby dośrodkowania piłki w pole karne, z czego praktycznie żadna nie była w stanie stworzyć faktycznego zagrożenia bramki rywali. Ponadto, poza meczem z Cermonese, spore zastrzeżenia można mieć także do jego gry defensywnej. Często zdarza się, że zawodnik ten nie trzyma ustawienia i do tego łatwo daję się ogrywać skrzydłowym rywali co mogliśmy wielokrotnie oglądać w meczach z Empoli i Perugią.
Oczywiście zrzucanie całej winy za ostatnie słabsze wyniki Parma, na bocznych obrońców jest nieco niesprawiedliwe, jednak nie da się oprzeć wrażeniu, że na tych pozycjach, ekipie Gialloblu, przydałoby się więcej świeżości i dynamiki. Być może mogliby temu zaradzić Pasquale Mazzocchi i Luca Germoni, którzy z niecierpliwością czekają na swoją szanse. Obaj ci gracze są usposobieni bardzo ofensywnie, co mogłoby pozytywnie wpłynąć na obraz gry Parmy. Co więcej wydaję się, iż w obecnej sytuacji, stawiając na tę dwójkę, Roberto D'Aversa nie miałby naprawdę wiele do stracenia.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)