Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Valentin Mihaila to chyba najbardziej intrygujący piłkarzy, który dołączył do Parmy w trakcie letniego mercato. Serwis ParmaLive.com, przeprowadził rozmowę z Silviu Bogdanem - skautem, który jako pierwszy dostrzegł potencjał młodego Rumuna.
Jak poznałeś Mihailę?
Kiedy pierwszy raz widziałem go na boisku, miał 11 lat i był to jeden ze szkolnych turniejów piłkarskich. Valentin wyróżniał się tam niebywale, zrobił na mnie i na wszystkich innych piorunujące wrażenie. Błyszczał na polu technicznym oraz szybkościowym. Mimo tego, iż był najmłodszy spośród wszystkich obecnych, został wybrany MVP turnieju. Pamiętam, że podsumowaniem jego poczynań, była piękna bramka zdobyta nożycami.
Jakim graczem jest Mihaila?
Valentin to bardzo kreatywny i pomysłowy zawodnik. Obdarzony jest dużą szybkością i nienaganną techniką. Jego dużą zaletą jest tez umiejętność przewidzenia boiskowych wydarzeń, wie jak i gdzie powinien się ustawić. Poza boiskiem jest cichym i spokojnym, aczkolwiek również towarzyskim chłopakiem. Przez cały swój pobyt w Craiovej nigdy nie było z nim żadnych problemów dyscyplinarnych.
Tutaj w Parmie, wszyscy mają w pamięci innego rumuńskiego piłkarza - Adrina Mutu. Czy myślisz, że Mihaila może pójść w jego ślady?
Adrian był świetnym piłkarzem, co pokazał zwłaszcza w Parmie i nie dziwi mnie to, że wielu wspomina tu go bardzo ciepło. Wydaje mi się jednak, że z uwagi na swój trudny charakter nie pokazął pełni swoich możliwości. Co do Valentina, to uważam że Parma jest dla niego idealnym miejscem do rozwoju i stać go na to, by osiągnąć poziom zbliżony do Mutu. Wiele będzie oczywiście zależało procesu aklimatyzacji i tego, jak szybko Valentin przystosuje się do realiów Serie A. Według mnie nie powinien mieć on większych problemów z presją, bowiem w Craiovej rozgrywał najważniejsze krajowe spotkania przy obecności ponad 25 tys. zagorzałych kibiców i nigdy nie wykazywał oznak tremy.
Masz jakieś anegdoty na temat Mihaili?
Oczywiście. Pierwszym co przychodzi mi na myśl jest mecz w sekcji do lat 17, w którym przegrywaliśmy 1:0. Trener chciał zmienić Valentina, jednak ten gdy to usłyszał tak się zawziął, że w ciągu kilku minut zdobył dwie bramki i ostatecznie wygraliśmy 2:1. Na trybunach zasiadał wtedy, ówczesny trener pierwszego zespołu - Devis Mangia, na którym Mihaila zrobił takie wrażenie, że od razu zaprosił go na trening do pierwszego zespołu. Od tego momentu Valentin na stałe stał się integralną częścią pierwszej drużyny.
Jakie są najlepsze cechy Mihaili? A gdzie może się jeszcze poprawić?
Jego siłą jest szybkość oraz technika. Co do wad, to w tej chwili mógłbym wskazać na jego sylwetkę. Valentin wygląda jak młodzieżowiec i musiałbym nieco popracować nad swoją tężyzną fizyczna. Myślę jednak, że w Parmie bardzo dobrze wiedzą jak to poprwić.
Mihaile da radę w Serie A?
Serie A to niezwykle wymagająca liga i to na wielu płaszczyznach. Przed Valentinem trudne zadanie, jednak znając jego siłę mentalną oraz zapał do pracy, wierzę, że może odnieść sukces. Znam go bardzo dobrze i wiem, że na przestrzeni najbliższych lat może stać się naprawdę znakomitym zawodnikiem na europejskim poziomie.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)