Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Mattia Bernardi - trener ekipy Parmy U-17, na łamach programu "Palla in Tribuna", wypowiedział się na temat, czekającego jego zespół, dwumeczu z Interem, w ćwierćfinale krajowych mistrzostw.
Twoja Parma zagra wkrótce, ćwierćfinał z Interem. Jak wyglądała Twoja droga do tego miejsca?
W czerwcu zeszłego roku zakończyłem swoją przygodę jako trener Colorno i wówczas otrzymałem telefon z Parmy, która z mojego punktu widzenia, złożyła mi ofertę nie do odrzucenia. Od sierpnia rozpocząłem pracę z chłopakami. Początkowo być może nikt nawet nie oczekiwał od nas kwalifikacji do play-offów, jednak wraz z biegiem sezonu, stało stało się to naszym celem, w który zaczęliśmy mocno wierzyć. W minioną niedzielę, dzięki wygranej z Genoą, przeszliśmy drugą rundę play-offów, tak więc w czerwcu, w ćwierćfinale, zmierzymy się z Interem.
Co powiesz na temat swojego zespołu?
W Parmie odnalazłem fantastyczną grupę, w pełni oddaną pracy i procesowi ciągłego doskonalenia się. Wiele nauczyłem się od moich chłopaków, równocześnie sam sporo im przekazując. Od pierwszego dnia chłopaki przyjęli moje zasady i mój pomysł na grę, z czego wszyscy czerpiemy korzyści. Mimo, iż mówimy o młodych zawodnikach, to dla mnie wykazują się oni niezwykłą dojrzałością, z czego jestem bardzo dumny.
A jaki jest Twój pomysł na grę?
Lubię intensywny, ekspansywny, proaktywny futbol, skupiony na posiadaniu piłki i dominacji. Równocześnie bardzo zależy mi na tym, aby samo posiadanie piłki nie było czymś jałowym, dlatego oczekuję od moich podopiecznych, aby każdą akcję starali się kończyć strzałem. Na starcie sezonu mieliśmy problemy, ze wdrożeniem pewnych automatyzmów, jednak gdy juz się zgraliśmy wszystko zaczęło funkcjonować tak jak powinno. W wielu przypadkach, byliśmy w stanie demolować rywali, nawet tych z wysokiej półki, jak chociażby Fiorentina, która finalnie wygrała naszą grupę.
Co jest dla was nadrzędnym celem?
W pracy z młodzieżą, twoim celem nadrzędnym zawsze jest rozwój zawodników. Gdy jesteś w stanie go zapewnić i przebiega on harmonijnie, możesz zacząć myśleć też o innych celach sportowych. Nie jest tak, że wynik nie ma żadnego znaczenia, gdyż gdyby tak było, nie mielibyśmy po co grać. To dzięki marzeniom o osiągnięciu konkretnego rezultatu, znaleźliśmy się tu gdzie jesteśmy teraz. Z punktu widzenia drogi jaką przeszliśmy, budujące jest to, że potrafiliśmy przezwyciężyć trudne momenty i zawsze wracaliśmy na odpowiednią ścieżkę.
Jak zapatrujesz się na dwumecz z Interem?
Inter to absolutnie topowa drużyna, w tej kategorii wiekowej. W sezonie zasadniczym wygrali niemalże wszystkie swoje mecze i zajęli pierwsze miejsce w Grupie B. To czyni ich faworytem tego starcia. My jednak wciąż nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. Dalej chcemy marzyć i z całych sił powalczyć o półfinał mistrzostw.
Skąd, jako trener, czerpiesz inspiracje?
Jeśli chodzi o część techniczno-taktyczną, to staram się brać po trochu z każdego z najlepszych trenerów, a potem przekształcić to w coś własnego. Jeśli chodzi zaś o aspekt mentalny i ludzki, to najbardziej inspiruje mnie Carlo Ancelotti, bowiem w mojej opinii, nikt tak jak on nie potrafi zarządzać zespołem i panującymi w nim relacjami.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)