Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Adrian Bernabe, przebywający obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii U-21, udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo, w którym wypowiedział się na temat swojego sezonu, a także najbliżśzej przyszłości.
To Twoje pierwsze powołanie do reprezentacji U-21, jak się z tym czujesz?
Początkowo nie mogłem w to uwierzyć, gdyż było to zbyt piekne, żeby mogło być prawdziwe. To dla mnie spełnienie marzeń, moment bardzo zaskakujący, ale też niezwykle satysfakcjonujący. Szczerze powiedziawszy nie miałem pojęcia, że grając w Serie B, we Włoszech, ktokolwiek z kadry mnie obserwuje, tym niemniej jestem bardzo szczęśliwy, że mogę tu być.
W Parmie grałeś na nietypowej pozycji, pomocnika występującego tuż przed linią obrony.
Tak, to prawda. Trener Iachini powiedział mi, że widzi mnie w tej roli. Przez kilka tygodni intensywnie pracowaliśmy nad szczegółami taktycznymi i przystosowaniem mnie do gry na tej pozycji, aż w końcu byłem gotowy. Wprawdzie mogę powiedzieć, że nie jest to moja ulubiona pozycja, ale mimo to dobrze się bawiłem i uważam że ostatecznie spisałem się nieźle. Zebrałem też bardzo cenne, nowe doświadczenie, które uczyniło mnie lepszym piłkarzem.
Jak minął Twój pierwszy sezon w zawodowej piłce?
Bardzo dobrze. Od początku czułem się pewnie, również na poziomie fizycznym, gdzie często występują problemy przy przejściu z piłki juniorskiej do zawodowej. Od strony technicznej też wszystko było w porządku i mam nadzieję, że dalej tak będzie.
Byłeś w City, miałeś możliwość powrotu do Barcy, ale ostatecznie wybrałeś Parmę.
Wyjechałem do City, zostawiając wszystko za sobą. Była to decyzja trudna, aczkolwiek przemyślana, gdyż przedstawiono mi bardzo ekscytujący projekt, a do tego na miejscu było wielu kolegów z Hiszpanii, którzy ułatwili mi aklimatyzację. Bardzo wiele się tam nauczyłem, poznałem zupełnie inny typ piłki nożnej, niż ten którego uczy się w naszym kraju. Możliwość treningów pod okiem Guardioli pomogła mi inaczej spojrzeć na futbol. Zeszłego lata pojawiła się możliwość powrotu do Barcelony, jednak uznałem że będzie to krok wstecz i postanowiłem, postawić na kolejne doświadczenie i spróbować swych sił we włoskim futbolu. Spory wpływ na tę decyzję miał Enzo Maresca, z którym pracowałem w City, a którym docelowo miałem też współpracować w Parmie.
Początki w Parmie nie były łatwe, zaraz po przyjeździe do klubu, wykryto u Ciebie wadę serca.
To był najtrudniejszy moment, nie tylko w mojej dotychczasowej karierze, ale w całym moim życiu. Przybyłem do Parmy pełen entuzjazmu, nadziei oraz chęci pokazania tego co mam najlepsze. Cieszyłem się, że mogę być częścią tego interesującego projektu, a tu nagle drugiego dnia pobytu lekarze przekazali mi te fatalne wieści. Przez kilka dni po usłyszeniu tej diagnozy nie mogłem się pozbierać, jednak w końcu dzięki wsparciu rodziny, a także klubu udało się znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. We Włoszech przeszedłem operacje, a później systematycznie pracowałem nad tym, aby powrócić do gry. Dla mnie był to bardzo trudny okres. Z perspektywy czasu traktuje go jako pewnego rodzaju próbę i czynnik, który ukształtował mnie na nowo.
Od momentu powrotu rozegrałeś 16 meczów, zdobyłeś 5 goli i zaliczyłeś 3 asysty.
Nieźle (śmiech), mam nadzieję że w przyszłym sezonie uda mi się te liczby podkręcić.
Często oglądałeś też żółte kartki, których zgromadziłeś 9.
Tak to prawda, muszę nad tym aspektem popracować, gdyż w niektórych spotkaniach zdecydowanie zbyt łatwo zbierałem napomnienia. Miało to po części związek z specyfiką ligi, bowiem Serie B to bardzo fizyczne mistrzostwach, a w meczach często pokazuje się nawet 10 kartek. Nie zmienia to jednak faktu, że muszę ten aspekt poprawić, gdyż miał on również wpływ na moje ogólne osiągi. W meczach, w których łapałem żółtą kartkę jeszcze w pierwszej połowie, nie byłem później w stanie grać na 100%.
Jak to jest dzielić szatnię z Buffonem?
To niesamowita osoba. Gdy miałem problemy od razu dostałem od niego wiadomość audio, w której powiedział mi żebym niczym się nie przejmował, dochodził do siebie, i że wszyscy na mnie czekają. Ten gest zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Gdy zacząłem pracować razem z drużyną, jeszcze bardziej doceniłem to jakim człowiekiem jest Gigi. To prawdziwy lider, który stanowi wielki wzór do naśladowania dla wszystkich, w szczególności młodych piłkarzy.
Za sprawą dobrego sezonu, trafiłeś na listę życzeń wielkich klubów.
Mam jeszcze trzy lata kontraktu z Parmą i jestem w tym klubie bardzo szczęśliwy. To dzięki Parmie mogę dalej grać w piłkę, to ten klub w trudnym momencie podał mi pomocną dłoń i nieustannie we mnie wierzył. Mam wobec Parmy wielki dług wdzięczności i zamierzam go spłacić swoimi dobrymi występami. W tej chwili myślę tylko o przyszłym sezonie i czekającej nas walce o Serie A.
Jaki jest Twój osobisty cel na przyszły sezon?
Zobaczymy na jakiej pozycji będzie ustawiał mnie nowy trener. Chciałbym zakończyć rozgrywki z awansem do Serie A oraz dwucyfrową liczbą bramek i asyst.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)