Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 7 | 19 | 21 - 9 | |
| 2. | Lazio | 7 | 19 | 14 - 4 | |
| 3. | Roma | 7 | 17 | 16 - 3 | |
| 4. | Milan | 7 | 15 | 14 - 7 | |
| 5. | Como | 7 | 14 | 12 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 7 | 13 | 13 - 9 | |
| 18. | Parma | 7 | 4 | 4 - 13 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 7 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Frosinone | 4 - 2 | Sassuolo | ||
| Venezia | 1 - 0 | Napoli | ||
| Inter | 3 - 1 | Bologna | ||
| Roma | 2 - 0 | Genoa | ||
| Udinese | 0 - 2 | Lecce | ||
| Juventus | 0 - 3 | Lazio | ||
| Milan | 3 - 2 | Atalanta | ||
| Fiorentina | 1 - 3 | Como | ||
| Monza | 4 - 0 | Cagliari | ||
| Parma | 0 - 3 | Torino | ||
vs Torino
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Antonio Benarrivo, legendarny obrońca Parmy z lat 90., udzielił wywiadu dla Gazzetta dello Sport, w którym wspominał swoją drużynę Crociatich.
W Parmie stworzyliście wielką drużynę. Jak to wspominasz?
Odnieśliśmy wiele sukcesów. Grałem tam przez 11 lat i zdobyłem osiem trofeów. Mieliśmy szatnię pełną wielkich mistrzów – takich jak Crespo, Chiesa, Thuram, Buffon i wielu innych. Prawdziwi piłkarze, ale przede wszystkim wspaniali ludzie, dzięki którym człowiek czuł, że rozwija się każdego dnia.
Jaki jest najlepszy piłkarz, z którym wspólnie grałeś?
To trudne pytanie. W naszej obronie byli Thuram i Cannavaro, za ich plecami Buffon, w pomocy mieliśmy Verona, a w ataku Chiesę i Crespo. Jak przy takich zawodnikach można wybrać tylko jedno nazwisko?
To w takim razie kto był najbardziej pozytywnym kolegą z drużyny?
To akurat łatwe pytanie (śmiech). Ze wszystkich, z którymi grałem, zdecydowanie wybrałbym Asprillę. Tino był szalony – ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Wiesz, na początku był niesamowicie nieśmiały; na przykład nie chciał brać prysznica w szatni, bo się wstydził. Czekał, aż wszyscy skończą, zanim sam wszedł. Z czasem jednak ujawnił się jako prawdziwy szaleniec. Pamiętam co najmniej kilka rozbitych samochodów w jego wykonaniu – choć jak mogłem się przekonać to dość typowe dla zawodników z Ameryki Południowej.
Czy można powiedzieć, że bankructwo Parmy zamknęło dla Ciebie drzwi do powrotu do świata piłki po zakończeniu kariery?
Tak, myślę, że można tak powiedzieć. Wydaje mi się, że z prezesem Tanzim wszystko potoczyłoby się inaczej. Dziś poświęcam się swoim sprawom i rodzinie, więc nie, nie tęsknię za piłką nożną. A gdybym miał kiedykolwiek wrócić do tego świata, zrobiłbym to tylko dla poważnego i angażującego projektu — ale szczerze mówiąc, niewiele takich teraz widzę.
Czy poza finałem mistrzostw świata jest coś, czego szczególnie żałujesz?
W 1998 roku mogłem trafić do Arsenalu i nie ukrywam, że bardzo by mi się to podobało. Highbury był wówczas moim wymarzonym stadionem, a w Anglii sport postrzega się tak, jak ja go lubię. Zostałem jednak w Parmie i zdobyłem dwa kolejne trofea, więc nie mogę narzekać — wręcz przeciwnie.
Czy to prawda, że uratowałeś posadę Ancelottiemu?
Brzmi to zabawnie, ale faktycznie — jeśli go wtedy nie zwolniono z Parmy, to właśnie dzięki mojej bramce. Graliśmy z Vicenzą i, oględnie mówiąc, nie przeżywaliśmy wówczas najlepszego okresu. Klub postawił sprawę jasno: jeśli przegramy, Ancelotti straci pracę. Strzeliłem gola pięć minut przed końcem, wyrównaliśmy wynik, więc w zasadzie go uratowałem. Kto wie, jak potoczyłaby się jego kariera, gdyby nie to trafienie.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)