Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | ? - ? | Como | ||
| Cagliari | ? - ? | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | ? - ? | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Luca Baraldi - były działacz, funkcjonujący w przeszłości zarówno w strukturach Parmy, jak i Modeny, udzielił wywiadu dla Gazzetta di Parma, w którym odniósł się do sytuacji Crociatich oraz kwestii, zbliżających się derbów.
"Parma posiada znakomity skład od strony jakości czysto technicznej, a także ma na łace inteligentnego trenera, który doskonale zna realia Serie B i wie jak w niej wygrywać. Mówiąc krótko w Parmie istnieją wszelkie warunki, aby ten sezon stał się dla klubu, który w ostatnich latach przechodził różne zawirowania, prawdziwym punktem zwrotnym. Na początku kadencji Kyle'a Krause, były pewne problemy i nieścisłości, jednak nie ulega żadnej wątpliwości, że jest to poważny człowiek, którego klub musi trzymać się za wszelką cenę, bowiem jest to gwarant stabilnej przyszłości. Jeśli chodzi o nachodzące derby, to oczywiście faworytem będzie Parma, jednakże Modeny nie można lekceważyć. To ambitna drużyna, z solidnym właścicielem, któremu w krótkim czasie udało się stworzyć interesujący projekt sportowy. W mojej opinii, Modena może być jedną z nieoczywistych rewelacji tego sezonu."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)