Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | ? - ? | Como | ||
| Cagliari | ? - ? | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | ? - ? | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Federico Balzaretti - były piłkarz, a obecnie dyrektor sportowy, w wywiadzie udzielonym Cronache di Spogliatoio, wypowiedział się na temat Simona Sohma oraz Adriana Bernabe, w kontekście potencjalnego transferu do Atalanty.
"Weźmy pod rozwagę parę piłkarzy Parmy - Sohma i Bernabe. To dwóch naprawdę interesujących i silnych zawodników, ze dużą perspektywą na dalszy rozwój. Jeśli miałbym ich ocenić, to powiedziałbym, że Sohm to bardziej piłkarz Parmy, podczas gdy Bernabe wygląda jak gracz Interu, Milanu lub Juventusu, mówiąc krótko ma zupełnie inną, unikatową charakterystykę. W Atalancie nie zagrzejesz miejsca w pomocy, jeśli nie masz co najmniej 175 centymetrów wzrostu. W Bergamo poszukuje się piłkarzy o profilu Anjorin, którzy mają odpowiednie warunki i siłę fizyczną, aby realizować pionową grę Gasperiniego. W Atalancie, aż tak bardzo nie liczy się umiejętnośc utrzymania piłki co jej szybkiego transportowania, dlatego też Sohm pasowałbym tam bardziej niż Bernabe. Nie oznacza to, że Hiszpan jest słabszy od Szwajcara, są to jednak różni zawodnicy, o innych boiskowych funkcjach i zadaniach."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)