Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Luigi Apolloni udzielił wywiadu dla Gianluki Di Marzio, w którym wypowiedział się na temat Parmy z sezonu 1998/1999.
Dziś mija rocznica wywalczenia przez Parmę drugiego Pucharu UEFA. Jak to wspominasz?
To był piękny wieczór i wielkie emocje, nawet mimo tego iż byłem świeżo po kontuzji i mecz oglądałem z ławki rezerwowych. Tak czy owak był to dla mnie drugi Puchar UEFA. W życiu bym nie pomyślał, że od tego czasu Włosi nie będą potrafili awansować do finału tego turnieju, który przez lata uchodził za nasze ulubione rozgrywki, w których wręcz dominowaliśmy.
Ówczesna Parma była niesamowita.
Podwaliny pod wielką Parmę położył Nevio Scala, następnie Ancelotti i Malesani rozwinęli jego formułę i zapewnili zespołowi ciągłość. Nie mniej jednak Parma z sezonu 1998/1999 była najsilniejszą drużyną w której grałem. Szkoda tylko, że dużo czasu straciliśmy na starcie sezonu, zanim na poważnie załapaliśmy pomysł na grę trenera Malesaniego. Na pewno mieliśmy potencjał, żeby powalczyć o scudetto, jednak i tak osiągnęliśmy sporo.
Czy jest jedna rzecz, którą wspominasz szczególnie?
Jeśli miałbym wybrać jeden moment, z czasów mojej przygody w Parmie, powiedziałbym że awans do Serie A. Był to nasz pierwszy naprawdę znaczący trumf, który utorował drogę do dalszych sukcesów. Wbrew pozorom nie był to łatwy sezon. Rozpoczęliśmy bardzo dobrze, później złapaliśmy zadyszkę i awans zaczął nam uciekać. Wtedy jednak do akcji wkroczył Scala, który ponownie nas natchnął, znowu zaczęliśmy grać swoje i w końcu po derbowym meczu z Reggianą sięgnęliśmy po to o czym od zawsze marzyli wszyscy kibice.
Co powiesz na temat dzisiejszej Parmy, w której swoistym zmartwychwstaniu miałeś też udział?
Obecna Parma dokonuje wielkich rzeczy. Cieszę się, że mogłem wnieść swój wkład w jej niesamowitą drogą powrotną do Serie A. Wszystko to zasługa wzorowego planowania oraz znakomitej realizacji. Klub był w stanie połączyć nowatorskie podejście do zarządzania, z oddaniem tradycji i historii. W prawdzie obecnie Parmie jeszcze daleko do sukcesów z lat 90, jednak czuć w tym klubie potencjał i wielką ambicję na nawiązanie do tych pięknych czasów.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)