Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 10 | 28 | 24 - 8 | |
| 2. | Inter | 10 | 25 | 26 - 13 | |
| 3. | Roma | 10 | 24 | 28 - 10 | |
| 4. | Como | 10 | 23 | 18 - 8 | |
| 5. | Milan | 10 | 21 | 21 - 12 | |
| 6. | Frosinone | 10 | 20 | 24 - 14 | |
| 15. | Parma | 10 | 8 | 8 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 3 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 | ||
| Giovanni Fabbian | 1 |
| 10 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Bologna | 2 - 1 | Monza | ||
| Udinese | 2 - 5 | Roma | ||
| Milan | 3 - 1 | Inter | ||
| Como | 1 - 0 | Venezia | ||
| Lazio | 2 - 1 | Cagliari | ||
| Frosinone | 2 - 0 | Torino | ||
| Lecce | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Napoli | ||
| Sassuolo | 2 - 4 | Fiorentina | ||
| Atalanta | 0 - 3 | Parma | ||
vs Atalanta
74
rozegrane1
zdobyte1
zaliczoneUraz mięśnia uda
Powrót: 12 kolejka
Analizując wygrany mecz z Pordenone, nie da się nie wspomnieć o roli, jaką w tym tryumfie Gialloblu, odegrał Luigi Apolloni, który tym samym zamknął usta wielu krytyków.
Punktem wyjściowym w analizie pracy wykonanej przez Apolloniego w tym spotkaniu powinna być kwestia doboru taktyki. Szkoleniowiec po raz kolejny zdecydował się odejść od formacji 3-5-2, na rzecz bardziej ofensywnego wariantu 3-4-3 lub jak kto woli 3-4-1-2. Problem z wyjściową taktyką na mecz, jest jednak taki iż nie da się go jednoznacznie ocenić, bowiem cały plan nakreślony przez Apolloniego, wziął w łeb już po 50 sekundach i wykorzystanym przez gospodarzy rzucie karnym.
Gialloblu, którzy od samego początku spotkania, zostali sprowadzeni do roli zespołu goniącego wynik, musieli improwizować, mocno ruszyć do przodu, czego efektem był ogólnie panujący chaos. W przerwie Apolloni zapanował nieco nad zespołem, czego efektem była gra, sprawiająca wrażenie nieco bardziej poukładanej, błyskawicznie jednak na Parmę, spadł kolejny cios w postaci drugiej bramki, co zmusiło trenera do podjęcia radykalnych kroków, które jak można śmiało stwierdzić, odmieniły mecz.
Apolloni nie kalkulował i zaraz po stracie drugiej bramki, postawił na ofensywę totalną i zmieniając Coly'ego na Melandriego przeszedł na ustawienie 4-2-4. Ta zmiana przyniosła natychmiastowe rezultaty, a Melandri przy swoim pierwszym kontakcie z piłką idealnie obsłużył Noccioliniego. Zwiększony potencjał w ofensywie, pomógł również doprowadzić do wyrównania, bowiem Pordenone przez pierwszych kilka minut od roszad Apolloniego, kompletnie nie potrafiło poradzić sobie z naporem Gialloblu.
Po wyrównującej bramce, gra ponownie wróciła do równowagi, a Apolloni doskonale zdał sobie sprawę z tego, że w tym stadium meczu, zespół ustawiony tak ofensywnie, może mieć spore problemy pod własnym pole karnym, stąd też zdecydował się na wprowadzenie większej równowagi miedzy formacjami, zdejmując Evacuo i wpuszczając w jego miejsce Ricciego. Ponownie okazało się to ruchem niemalże idealnym, bowiem to właśnie Ricci, który dodajmy debiutował w Lega Pro, odważnym rajdem zapoczątkował akcję bramkową, która wyprowadziła Parmę na prowadzenie.
Ostatnią zmianą Apolloniego, było jak najbardziej logiczne ściągniecie kolejnego napastnika - Noccioliniego i wprowadzenie w jego miejsce obrońcy - Benassiego, by bronić wynik. Niby nic niezwykłego, jednak uznanie może budzić wyczucie, w wyborze zawodnika do zmiany. Patrząc na przebieg gry, logika nakazywałaby raczej ściągniecie Calaio, a nie szalejącego Noccioliniego. Apolloni postanowił jednak postawić na olbrzymie doświadczenie tego pierwszego, co przyniosło swój skutek w ostatniej minucie, kiedy to Calaio wpisał się na listę strzelców ustalając wynik meczu na 2:4. Wydaję się, że żaden inny piłkarz w szeregach Gialloblu nie byłby w stanie wykończyć podobnej sytuacji w lepszy sposób, dlatego też za zostawienie go na murawie Apolloniemu należy się plus.
Podsumowując, fenomenalny Nocciolini i wyrachowany Calaio, poprowadzili Parmę do wielkiego zwycięstwa i są w tej chwili na ustach wszystkich, jednakże podstawy ku tej wygranej stworzył Apolloni i jego mądre i przemyślane decyzje, za co szkoleniowcowi należy się uznanie.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Swój 1000 mecz na poziomie Serie A, Parma rozegrała 31 marca 2025 roku. Wówczas na Stadio Marcantonio Bentegodi, Crociati bezbramkowo zremisowali z Hellasem.
Komentarze (0)