Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
(Francesca Devincenzi - ParmaPress24.it) - Wszyscy wychodzimy z założenia, że podstawą filozofii Kyle'a Krause jest "no Tardini, no party". Ale co jeśli pewnego dnia, zamiast tego Amerykanin powie "Tardini? Nie, dziękuję."?
Być może to science-fiction, być może nie. W końcu żaden przedsiębiorca nie lubi wyrzucać pieniędzy w błoto, kłócić się z ograniczoną administracją miejską i walczyć z ciemnotą niektórych mieszkańców, co w uproszczeniu przypomina walkę z wiatrakami.
Zróbmy więc krok, a raczej 4-5 wstecz. Parma to miasto na nie. Tu od dawna żadna większa inicjatywa nie doszła do skutku. Było nie dla Movide, nie dla rozbudowy lotniska, nie dla metra, nie dla szybkiej kolei, nie dla obwodnicy Via Emilia Bis. Mówiąc krótko nie dla wszystkiego co mogłoby jakkolwiek nudną i wątpliwą równowagę miasta.
Teraz jest tak że bycie konserwatywny jest po prostu modne, a kogo obchodzi to czy nowe pokolenia strac pracę, jeśli miasto, które śmiało mogłoby być centrum handlu północy, między Mediolanem, Bolonią i osią liguryjską, pozostanie w tyle, niczym zepsuty zegra, który pokazuje prawdziwy czas tylko dwa razy na dobę.
Patrząc na to wszystko co dzieje się w Parmy, odmowa renowacji stadio Tardini wydaję się być bezpośrednią konsekwencją wszystkich pozostałych decyzji. Zastój. Dominujący immobilizm starożytnej lewicy. Tej samej lewicy, która przejęła (tudzież odzyskała) berło władzy, idąc na liczne, często absurdalne i irracjonalne kompromisy budowane na obietnicach. Jednak w ich przypadku słowa i obietnice nigdy nie idą w parze z czynami. Można sporo zarzucić rządom Pizzarottiego, jednak on zawsze zajmował jasne stanowisko, nawet kosztem nienawiści i utraty części potencjalnych wyborców. Takiej klarowności, bardzo obecnie w Parmie brakuje.
Można odnieść wrażenie, że o kształcie Parmy decyduje teraz stary, konserwatywny i twardy elektorat, który idzie głosować nawet jeśli już nie bardzo kontaktuje czy nie potrafi chodzić. Elektorat ten jest zawsze na nie w stosunku do zmian i innowacji. To on stanowi gro wyborców Guerry, których ten, uwikłany w liczne sojusze, nie może zawieść i musi zadowolić, nawet mimo że nie jest pewne czy elektorat ten dożyje przyszłych wyborów. Wśród tego betonu znajdują się mieszkańcy, którzy przez dwie niedziele w miesiącu, przez 8 miesięcy w roku, napotykają drobne utrudnienia w ruchu i komunikacji. Nie ważne, że Tardini było tam na długo wcześniej, zanim oni zaczęli stawiać swoje domy i lśniące werandy.
A co z pozostałymi radnymi? Cóż, wszyscy oni wiedzą, że "Nowe Tardini" to szansa. Choć mówiąc uczciwie, nawet idiota by na to wpadł, zaś zrozumienie tego nie jest powodem do przyznawania medali za zasługi. Mówimy tu przecież o projekcie, który jest dobrem publicznym, ma wpłynąć na upiększenie i unowocześnienie centrum miasta i to wszystko za prywatne pieniądze. Jak w ogóle można rozważać odrzucenie takiej okazji?!
Wróćmy do kwestii prezesa Krause. Nie jest nigdzie zapisane, że Amerykanin będzie dążył do finalizacji projektu, za wszelką cenę. Ze strony miasta byłoby mądre, gdyby to ono dążyło do tego za wszelką cenę, gdyż jest to w jego najlepiej pojętym interesie.
Krause już dokonuje już jednej wielkiej inwestycji, fundamentalnej ze sportowego punktu widzenia. Chodzi tu oczywiście o rozbudowę ośrodka w Collecchio, który ma stać się jednym z najnowocześniejszych we Włoszech, a może nawet w tej części Europy. Czy w takim położeniu, naprawdę Tardini jest mu niezbędne?
A co jeśli pójdzie on do komisji, o której później powiem jeszcze kilka słów, i zakomunikuje, że skoro stawiane mu są kłody pod nogi, to niech zostanie jak jest i miasto niech radzi sobie samo? Kto na tym zyska? Bo na pewno nie Parma i nie jej mieszkańcy.
A co jeśli to UEFA, na pewnym etapie powie Tardini stop? Co jeśli stadion z tego czy innego powodu stanie się nagle niezdatny do użytku? Kto wówczas, gdy Krause powie dość, będzie zmuszony przeprowadzić stosowne naprawy i modyfikację? Oczywiście gmina. Tak wiec warto zadać sobie jedno zasadnicze pytanie - czy wkurzenie Krause i zniechęcenie go do działania, faktycznie leży w interesie publicznym?
Powiedzmy też kilka słów odnośnie komitetu obywatelskiego, wyrażającego sprzeciw przeciwko renowacji Tardini. Czy naprawdę ktoś wierzy w to, że w jego skład wchodzą tylko niezadowoleni mieszkańcy z dzielnicy Cittadella? Otóż nie jest, bowiem w tej grupie znajdują się również ludzie, których renowacja obiektu w żaden sposób nie dotknie, czy różniej maści ekolodzy, którzy protestują tylko dlatego bo jest to modne. Zresztą czy 8 tysięcy ludzi, którzy podpisali petycję przeciwko projektowi Parma Calcio, naprawdę może, w jakimkolwiek stopniu decydować o tym co zostanie wykonanie, a co nie?
Postawmy też inne pytania. Kto powiedział, że Krause zawsze musi iść na rękę władzom gminy? Gdzie jest napisane, że musi być podatny na wolę innych, w momencie gdy inwestuje swoje prywatne 100 mln euro? Kto powiedział, że renowacja obiektu faktycznie prowadziłaby do pogorszenie warunków okolicznej wspólnoty mieszkalnej, skoro wszelkie, techniczne szczegóły projektu są póki co owiane tajemnicą?
Po co martwić się o odzysk materiałów, zakładając że jakiś odzysk będzie miał miejsce, skoro inwestycja i tak jest prywatna? Zanieczyszczenie? No bez przesady.
Przebudowa partiami - Na koniec, czy jesteśmy pewni, ze prowadzenie robót na obiekcie, fragmentami faktycznie pozwoli klubowi na grę przy Tardini. Pamiętajmy, iż istnieją surowe przepisy bezpieczeństwa i wcale nie ma żadnych gwarancji, że renowacja przeprowadzana partiami, będzie szła w parze z rozgrywaniem spotkań na Tardini. Może się okazać, że tak czy owak, gra na Tardini będzie niewykonalna. Tak więc czy nie lepiej, dla nowych trybun, pełnego zadaszenia, czy parkingu zrobić to raz a porządnie. Czy fani naprawdę nie przetrwają jednego czy dwóch sezonów bez gry na Tardini?
Przyszłość i postęp wymagają poświęceń. Możesz się ich podjąć lub przegapić okazję. Oby z Tardini nie było tak, jak w przypadku pociągu dużych prędkości, który przez biurokratyczne absurdy, zatrzymuje się nie w Parmie, a w Reggio.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)