Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 19 | 43 | 42 - 17 | |
| 2. | Milan | 19 | 40 | 30 - 15 | |
| 3. | Juventus | 20 | 39 | 32 - 16 | |
| 4. | Roma | 20 | 39 | 24 - 12 | |
| 5. | Napoli | 19 | 39 | 30 - 17 | |
| 6. | Como | 19 | 34 | 27 - 13 | |
| 14. | Parma | 19 | 21 | 14 - 22 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Mateo Pellegrino | 6 | ||
| Adrian Bernabe | 2 | ||
| Patrick Cutrone | 1 | ||
| Alessandro Circati | 1 | ||
| Enrico Del Prato | 1 |
| 20 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Como | 1 - 1 | Bologna | ||
| Udinese | 2 - 2 | Pisa | ||
| Roma | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Atalanta | 2 - 0 | Torino | ||
| Lecce | 1 - 2 | Parma | ||
| Fiorentina | 1 - 1 | Milan | ||
| Hellas | 0 - 1 | Lazio | ||
| Inter | 2 - 2 | Napoli | ||
| Genoa | 3 - 0 | Cagliari | ||
| Juventus | 5 - 0 | Cremonese | ||
vs Lecce
80
rozegrane0
zdobyte1
zaliczoneZerwanie więzadeł krzyżowych
Powrót: 22 kolejkaZłamanie palca w dłoni
Powrót: 26 kolejkaUraz pachwiny
Powrót: 24 kolejka
Daniele Ferri - agent Emanuele Valeriego, na łamach Sportitalia wypowiedział się na temat sytuacji swojego klienta.
We Florencji Valeri rozegrał kolejne dobre spotkanie.
Przede wszystkim, Parma zdobyła ważny punkt i to jest najważniejsze, gdyż celem jest utrzymanie. Wierzę, że mogę to osiągnąć. Mimo pewnych trudności Emanuele zaskakuje tych, którzy go nie znali. Już przy okazji swojego debiutu w Serie A, spisywał się bardzo dobrze, a teraz tylko wskoczył na jeszcze wyższy poziom, co jest efektem wykonanej przez niego, ciężkiej pracy. W meczu z Fiorentiną Emanuele naprawdę mógł się podobać, zaś jego pojedynki z Dodo były ozdobą tego spotkania. Równie dobrze radził sobie też w innych wielkich meczach z Interem, Bologną czy Milanem.
Czy powołanie do reprezentacji wciąż pozostaje najważniejszym, indywidualnym celem Valeriego?
To marzenie, a marzenia mają to do siebie, że nic nie kosztują. Trzeba jednak twardo stąpać po ziemi. W tej chwili Emanuele myśli tylko utrzymaniu Parmy w Serie A. Nie zależnie od tego czy występował w Eccellenza, czy Serie A, cechowało go to, że nigdy nie chodził z głową w chmurach. To sprawia, że koledzy z drużyny go kochają.
Teraz trenerem Valeriego jest Chivu, który jako piłkarz zdobył potrójną koronę. Czy to ma znaczenie?
Przede wszystkim należy powiedzieć, że Valeri świetnie dogadywał się też z Fabio Pecchią, który bardzo pomógł mu się rozwinąć. Teraz pod wodzą Chivu może odgrywać rolę wahadłowego, która pozwala na jeszcze lepszą ekspozycję jego atutów. Samo obcowanie z taką piłkarską personą, jak Chivu, też może mu wiele dać. Emanuele jest jednak skromnym facetem, który lubi pracować w ciszy i z tego powodu dobrze dogaduje się z każdym szkoleniowcem.
Czy nie uważasz, że Valeri jest trochę niedoceniany, przede wszystkim w kontekście rynku transferowego?
Valeri wielokrotnie udowodnił, że na poziomie Serie A, może być zawodnikiem niezawodnym. Oprócz walorów ofensywnych, w ostatnich miesiącach mocno rozwinął się pod kątem defensywy i jest w stanie dostarczać solidne występy. Moja praca nie polega jednak na wycenie zawodników, tym zajmują się inni ludzie. Każde połączenie Valeriego z wielkim zespołem jest na pewno miłe, jednak pragnę podkreślić, że on sam jest bardzo szczęśliwy w Parmie.
A co jeśli latem pojawi się jakaś wielka oferta?
Parma to poważny klub, z interesującym i rozwojowym projektem sportowym. Tak jak mówiłem, Emanuele jest tu szczęśliwy. Chłopak jest w stanie odpłacić się za zaufanie, którym obdarzyli go Crociati, niezawodnymi występami. Jeśli pojawi się jakaś wielka oferta w lecie, pewnie ją rozważymy, jednak w przeciwnym razie wszystko zostanie raczej tak jak jest. Zresztą to nie czas, aby myśleć o mercato. Valeri jest w tej chwili, w pełni skupiony na walce o utrzymanie.
Czy w styczniu były jakieś oferty?
Nie było tego tematu. Valeri jasno dał mi do zrozumienia, że jest szczęśliwy w Parmie i chce skupić się na pracy, a nie na rynku.
W trakcie swojej przygody w europejskich pucharach Parma rywalizowała z zespołami z 27 różnych państw. Najczęściej — po pięć razy — na drodze Crociatich stawały drużyny z Francji oraz Holandii.
Komentarze (0)